|
Jestem sceptyczny do takich projektów, w końcu jest Instytut Monroe badający zjawisko OOBE i na pewno są tam osoby uzdolnione, ponadto pamiętam, ze kiedyś Mateusz próbował coś takiego wystartować, ale chyba nic z tego nie wyszło (portal i-sen.pl), zainteresowanych odsyłam dla sprawdzenia, bo ja przestałem się tym interesować, jak stwierdziłem, że to ściema. Niech każdy medytuje u siebie w domu, rozwija się duchowo, czyta aktualne tematy i ciekawą literaturę, a póki co nie róbmy z tego nauki, bo nią nie jest i jeszcze długo nie będzie jak bardzo byśmy tego pragnęli.
|