|
No więc zostałem poporszony o wypowiedź więc się wypowiem może niezbyt dla was satysakcjonujący ale czytając temat zauważyłem że po tylu latach ciągle się nie rozumiemy ,nie chce wyjść na jakiegoś guru czy ch*** wie jakiego mistyka więc proszę nie pisać że "Takich opowiedzi nie chcieliśmy" : Po pierwsze : Metoda 4+1 ,hehe 4 może i tak ale nie 1 ani nie 45 , ta metoda jest zarezerwowana dla osób z pewnym bagażem doświadczeń, z taką koncentracją że koń lejący na gołą blachę ich nie zdekoncentruje,początkujacy powiniem raczej szukać sposobu aby jak najszybciej rozbudzić umysł przy czym ciało zostawić w stanie zwanym letargiem sennym, nejlepiej po rozbudzeniu nie wstawac z łóżka,połozyć się na plecach i wpatrywać się w sufit, wystarczy 15-20 minut i jesteście rozbudzeni jak mało kto (: a im dłuzej człowiek pozostaje w takim stanie tym paraliż powiniem ujawnić się bez wiekszych problemów, i jeszcze jedno, nie ma co myśleć przed wyjściem o gołych dupach, trzeba nastawić się na wyjście ,tak jak Noizz powiedział pewnośc swojego postępowania nie rutyna bo to zgubne zjawisko. kładziemy się na bok i powoli chwila śwaidomości zmieszana z zaje*istą chęcią wyjścia,powoli zapadając w sen jesteśmy w stanie nie przegapić tej granicy po drugie: Zwątpienie,już w początkowej treści wypowiedzi Jerrego pada słowo Trudne, Tak ,tak Trudno jest wystawić dupę przez okno i tak szybko zbiec na podwórko aby ją jeszcze zobaczyć , Obe jest łatwe zaje*iście łatwe po trzecie : Traktujecie Obe zbyt mechanicznie i szablonowo nie bierzecie pod uwagę predyspozycji, sorry że sie powtarzam ale to nie przepis na pierogi,to jest inny świat,obrót o 180 stopni,podobnie jest z szukaniem takich samych płatków sniegu , może i się znajdzie ale trzeba dlugo szukać.Złoty środek ? Ale dla kogo dla Ludu ? Czy dla pojedynczej osoby? w internecie znajdziemy metody, wspomagacze, przeróżne sposoby 100% szczęscia niestety w nim nie znajdziemy ,pewnej metody także, a dlaczego ? Przecież było już tylko Autorytetów, wybitnych podróżników,lecz 100% metody niek nie odkrył, właśnie i tu jest odpowiedź, moim zdaniem ona nie istnieje, sam wiem po sobie, wczoraj wyszedłem, dziś zastosowałem tą samą metodę i co ? I gówno , w Obe liczy się wszytsko , temeratura ,światło.......... zmęcznie ,stres , za kazdym razem jest to inna walka o faze ,nigdy nie zdażyły mi się 2 takie same wyjscia ,zawsze jest jakiś haczyk. p.s To z mojej strony chyba tyle,proszę się nie obrażać jezeli was tylko wkur*iłem ,pozdrawaim ------------------edit--------------- Nie chciało mi się sprawdzać błedów więc sorry jesli w oczy kole (:
|