Miałem już nie pyskować, to nie będę :)
CYTAT(Conchita @ 17.08.2007 - 11:26)

O zgodzęsię w 100% - ja też od tego zaczynałam - trenowanie koncentracji i utrzymywania świadomości w dzień. To podstawa! Dalej jest to moja podstawowa technika - pobudzanie śwoiadomości i świadome przeżywanie dnia. To samo przenosi się lepiej lub gorzej na noc. Z nawyku:)
Conchity słowa w ramkę trzeba oprawić sobie a ramkę wszyć w czoło. Koncentracja, to nie prosta sprawa w takiej formie jak tu jest potrzebna.
A do każdej techniki opartej na wizualizacji trzeba pamiętać, że w wizualizacji ma być wrażenie realności tej wizualizacji - zatem aby takie było, najpierw to wrażenie trzeba pozanać w realu. Np. metoda liny: podciągasz się na linie, grubej, mocnej - no to najpierw obczaj jak w realu jest się na takiej podciągać, jaką ma fakturę, jak to jest się podciągać teraz, co to za uczucie, etc...
CYTAT(damiano @ 17.08.2007 - 12:02)

Gdzieś tu była mowa o kawie. Czy to dobry sposób na utrzymywanie lepszej świadomości podczas metody 4+1 ?
Tylko małe ilości - większa dawka rozprasza i usypia;)
eh, wy...
--edit--
No jednak nie wytrzymałem...
Temat jest po to, nie żeby pieprzyć znowu o 4+1 tylko żeby znaleźć pewne luki we wszystkich metodach, w naszych schematach działań, w myśleniu, błędy, które sprawiają, że żadną metodą nie można wyjść - oobe nie jest łatwe, gówno prawda - z przerwami 7 lat to u mnie trwało, innym też raczej na kiblu ospuo nie wpadło, więc nie mówmy że to banał, bo inaczej wszyscy by już na ziemi latali!
A 4+1 to dla mnie gówno - nigdy tą metodą nie wyszedłem a mało tego nie mogę jej stosować do upadłego, bo nie mam warunków - więc co? Obe już dla mnie nie możliwe? Teraz podróżuję bez problemu - trochę przez przypadek, a trochę przez siebie samego, bo robiłem to prawie zawsze, tylko mały impuls był potrzebny i trochę wiedzy i gdyby nie pewne osoby, to bym jebał oobe jak Warlord, bo wszyscy nawijają o 4+1 jak opętani a to właśnie najtrudniejsza metoda jest...
I początkującym bym ją nawet odradzał... jak do tej pory metodą Moena (lekko zmodyfikowaną) osiągam rezultaty 10/10 wyjść, więc sorki ,ale to podważa autorytet tej cool metody 4+1 - a no i bez problemu mogę szaleć za dnia - a przy 4+1 też możecie?
TU O LUKĘ CHODZI! BŁĄD LOGICZNY JAKI WYSTĘPUJE, ŻE OOBE JEST JEDNAK TAKIE TRUDNE!
A teraz poszalejcie po mnie - wisi mi.
A jak każdy pojmie ten temat, to admini niech wyje*ią te posty nie w temacie...
Starr, Jaro - help me!