|
Mam pytanie do Songa i do Innych! Coś mi tu nie pasuje i od razu chcę nadmienić, że nie mam zamiaru kogoś namawiać do praktykowania oobe lub straszenia. Chciałbym tylko poruszyć pewną kwestię. Temat niebezpeczeństwa w Oobe przerabiałem już 1000 razy i na forum i nie tylko, większość stron internetowych ( także i ta ;-) a także i książek już na początku zachęca internautó do praktykowania oobe, traktując tak naprawdę przeżycia w astralu , jak dobrą zabawę , wyzwolenie , ( patrz poradySugiera-- po prostu sielanka), nowe przeżycia, także i w ksiązkach niby prekursorów: Monroe itd nasi guru zapewniająnas ,że aby wrócić trzeba tylko CHCIEć, iż tak naprawdę niebezpieczeństwo w OOBE stwarzamy sobie sami MY i nasze podejście do sprawy wszędzie po prostu gwarantują nam powrót i wyzwolenie, ( przecież (cyt." tylko w przypadku śmierci CF nie wrócimy do niego" " to nie wychodzi nasza dusza tylko ciało astralne ..myśl" < Na tej stronie Dark Sugier wrecz wciska nam że LD to to samo co oobe ( no a jeśli tak jest to faktycznie śmiesznie byłoby szukać niebezpieczeństwa w świecie wytworzonym przez nasz mózg, w którym jesteśmy panami, wielu formuowiczów z którymi rozmawiałem , a którzy są starymi podróżnikami potwierdzało te tezy że największym niebezpieczeństwiem w OOBE jesteśmy my sami ,że trudniej jest wyjść i choć chwile pobyć w astralu niż wrócić , że jeśli nie mamy złych zamiarów i jesteśmy dobrzy to nic namsięnie stanie ... bo jakby co ty wystarczy poruszyć palcem u nogi ;-) Monroe nawet wspominał o spontanicznym OObe podczas np jazdy autobusem ( ktośpowiedział ,że spontaniczne oobe jest bezpieczne a wyćwiczone nie - a ja siępytam czy jest różnica między ciałem astralnym wychodzącym podczas spontanu a CA wychodzącym podczas medytacji , czy niby wtedy Te złe istoty mająna nasz większą chrabkę? no włąsnie z drugiej strony zawsze znajdą się tacy podróżnicy ( i napawdę nie mam tu do Ciebie pretencji Song !! - mam nadzieję ,że rozumiesz moje intencie) , którzy straszą niebezpieczeństwami podczas oobe a nawet śmiercią . Kotośkiedyś mi powiedział żę jak nawet się tylko czyta o jakiś niebezpieczeństwach to już się je przyciąga...wiec coś mi tu nie gra ..któraś ze stron albo próbuje straszyć , alboświadomie naraża setki tysiące ludzi na całym świecie na okrutne niebezpieczeństwa (ile jest ksiązek na ten temat), pytanie po co któraś ze stron miała by to robić , gdzie leży prawda?Dlaczego dla jednych to dobro , wyzwolenie , uwolnienie, a dla innch ryzyko, niebezpieczeństwo, i niepewność? Skoro są w astralu Istoty które chcąnam pomagać i radzić?ale są też złe?Nasi przewodnicy duchowi, Bóg ,Anioły? Soro istnieją sny prorocze( wiem bo miałem), wiem teżże nasz umysł i podświadomość ma potężnąmoc i może panowaćnad ciałem. Skoro istneije i duch i ciało to może faktycznie , astral nie jest zły? sam nie wiem Sam nie miałem jeszcze oobe , mam systematycznie LD ( chyba ,że to to samo ), nie powiem chcę to osiągnąć ,praktykuje medytuje, ale wciąż szukam odpowiedzi , też się boje , ale od kilunastu lat kiedy jescze nie wiedziałem nic o Ld czy oobe miałem dziwne uczucie ,że coś chce ze mnie wyjść coś mnie gniotło i mierziło , miałem LD które traktowałem jako zabawę, miałem sny prorocze i inne dziwne historie które nie dająmi spokoju ,że coś tym naszym świecie jest nie tak a odpowiedż jest po drugiej stronie... sorki ale musiałem się wygadać... no a co wy myślicie? pozdrawiam
|