|
Jak był podobny temat albo zly dział to wywalcie tego posta gdzieśtam ;) Jaka metode wybierac ? chce ogarnac wszystko na raz i wyprobowac co najlepsze z tego co wyczytalam w necie....
no więc...poczatki...tu czytam,tam czytam,wiadomo chce poglebiac wiedze. ale szczerze mowiac momentami głupieje. w ciagu dnia skupiac sie na swoich rekach...tak tak to wszystko jest sen...ok,medytacja....ok patrze sie na cos,zamykam oczy i wizualizuje sobie wszystko,smak,kolor,ksztalt ( bo takie cwiczenia pomagaja,a jak,to trzeba ),lezenie w trawie,myslenie o zyciu,przyrodzie,odciecie od swiata i ludzi...wieczorem przed snem zmeczenie,jakis ruch,zeby bylo latwiej ze wszystkim...no i przed samym snem masakra :| -> wyprobowac metode oobe czy skupic sie tylko na ld ? wybrac metode 4+1,tunel,pociag,pierscienie ? czy skupic sie na odbieraniu wibracji,pojawiania sie obrazow,a moze odliczac od 100 do 0 ? a moze olac wszystko i pozwolic snom jak zwykle miec swoj tor i czekac i zobaczyc co sie przysni...moze znowu cos sie spelni (prorocze sny obce mi nie sa )... licze na intuicje i prosby do NF ale boje sie ze robie cos nietak i nie pyknie mial ktos takie poczatki ? i ktore metody wybral jako takie pierwsze z pierwszych ? pozdrawiam.
|