|
Ja też z początku nie zrozumiałam o co chodzi i nie przeczytałam dobrze. Odebrałam temat jako błędy już w POZA, które niektórzy popełniają i zrozumiałam, że na to chcesz poznać "obejścia", by nie błądzić w tym samym i by inni nie błądzili. Coś w stylu: - "nie próbuj wychodzić za pierwszym razem poza miejsce zamieszkania" lub "nie leć w kosmos, bo zniknie ci faza". Rozumiejąc tak temat, też sie zastanawiałam nad tym czy można jednoznacznie okreslić, czy to jest złe. Bo dla innych może to być właśnie dobre - np. nie zniknie komuś faza, tylko się polepszy (to tylko przykład). Z tego powodu nie odpisałam Tu. Jednak już teraz rozumiem, jakie było twoje zamierzenie w temacie - chodziło o sam proces wyjścia itd. Nasze bariery. Tak więc: moim dawnym podstawowym błędem było - naczytanie się negatywnych rzeczy - biorących się często z wykreowanych w fantazji strachów i nie zawsze dobrych interpretacji. Różne tam opisy, że są jakieś zagrożenia, np. opętaniem. Hamowało i siedziało w podświadomości. Wierzyłam w to i nawet dawniej, parę lat temu, sama tak pisałam. Jak dla mnie więc błędem było przeszukiwanie stron www - zbyt wielu i słaba analiza napotkanych źródeł. Niektóre rzeczy plątały się po podświadomości i owocowały strachem.
Pozdrawiam cieplutko
|