|
Ja to już nie wiem... Dzisiaj znowu spróbowałem tego 4 + 1. Po rozbudzaniu się położyłem sobie nawet koc na podłodze, aby na nim zasnąć i przykryłem się kołdrą. Myślałem, że przez to mój umysł pozostanie czujny... Ale zasnąłem i tyle z tego było. Nie wiem jak to możliwe, ale wydaje mi się, że odnoszę największe efekty kiedy po prostu przebudzam się czytając coś, bez żadnych ruchów. Wtedy moje mięśnie są jeszcze zrelaksowane, ale "ja" też trochę śpiący. Wiadomo, że samym czytaniem się nie rozbudzę. Jednak wtedy przynajmniej słyszę ten pisk, ostatnio tylko we śnie :/ ale przypomina mi on o OOBE i albo mam LD, albo wydaje mi się, że mam OOBE, zaś w rzeczywistości to zwykły sen. Nie wiem już co robić... Pomoże ktoś?
Dodam jeszcze, że ja, aby zasnąć muszę najpierw się nieźle powiercić. Z pół godziny co najmniej. Może dlatego zasypiam. Próbuję też metody koncentracja przyśnięcie, ale trwa to tak długo, że zostaje tylko samo przyśnięcie.
|