oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Niefizyczni "przyjaciele", Czy Oni zawsze są przyjazni?
Drusilla
post 01.12.2006 - 17:37
Post #1


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam i pozdrawiam :).
Chciałam Was spytać o NP. Czy oni są naprawde tacy przyjacielscy? Czy zawsze pomagają, czy mogą również szkodzić? Moje OOBE jak do tej pory odbywa się jedynie podczas snu. (Tzn. w czasie LD zaczyna łapać mnie paraliż i odczuwam wibracje, ale z ciała wychodzę jedynie częściowo, nadal stykając się z ciałem fizycznym.) Nie pamiętam mego pierwszego OOBE, ale miałam wtedy bodajże mniej niz 10 lat. Wtedy myślałam, że to sen. I byłby w miarę znośny, gdyby nie pewien aspekt...Kiedy łapał mnie paraliż i zaczynałam już powoli wychodzić z ciała traciłam przytomność. Odczuwałam też czyjąś obecność. I czułam, mimo paraliżu jak ktoś mnie wyciąga z ciała. Następnie śniło (?) mi się, że budzę się i widzę, że w moim pokoju ktoś jest. Ten ktoś zawsze przybierał postać kogoś mi znajomego. Zawsze w ty śnie (?) opowiadałam mu (albo jej) co się stało. Dopiero po chwili orientowałam się, że chociaż wygląda na znajomego tak naprawde wcale nim nie jest. Zawsze oczy świeciły mu się na zielono jak neonówki. I zdawał się wcale nie być przyjaznie do mnie nastawionym. Kiedy próbowałam coś zrobić (uciec, wypędzić go albo spytać kim jest) On/Ona/Ono zawsze robiło coś takiego, że znów traciłam przytomność (Raz pokazał mi papierowy talerz, na którym były wypisane cyfry 1-9. Kazał wpatrywać mi się w 6, napisaną na środku, i wtedy traciłam przytomność). Do tej pory nie wiem czy to był NP czy jedynie sen? Zwłaszcza, że zawsze po nieświadomym OOBE śniło (?) mi się coś takiego. Ktoś może się orientuje kim ta istota była, i jeśli była Np to czemu zachowywała się tak nieprzyjaznie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
nerhaa
post 01.12.2006 - 18:52
Post #2




Guests




CYTAT(Drusilla @ 01.12.2006 - 17:37) *
Do tej pory nie wiem czy to był NP czy jedynie sen? Zwłaszcza, że zawsze po nieświadomym OOBE śniło (?) mi się coś takiego. Ktoś może się orientuje kim ta istota była, i jeśli była Np to czemu zachowywała się tak nieprzyjaznie?


Hej! Ja oobe próbuję doświadczyć od chyba 4 lat i udało mi się dwa razy, nigdy nie szukałem pomocy i nie orientowałem się szczególnie w doznaniach innych, ale po długiej przerwie postanowiłem poczytać o innych przygodach i widzę że warto! Otóż, mam napięty grafik za dnia więc mało sypiam, po 5 minutach od zaśnięcia mam wibracje, czasem silne irytujące, a czasem lekkie i przyjemne, ale mam je zawsze przed zaśnięciem. Raz miałem obe w dzieciństwie spontanicznie i raz przypadkiem jak się bawiłem przed snem wizualizacją, raz też miałem prawie obe jak słuchałem dźwięków binauralnych, tylko wówczas utknąłem we własnym ciele (jakbym był poluźniony w nim).
Zawsze przy próbie oobe mam to samo - kiedy mam wibracje, staram się wejść w trans głęboki, mijam moment hipnagogii, halucynacji (lubię ten moment) i potem kiedy już sobie zaczynam powtarzać: już zaraz wyjdę! Jeszcze moment! i skupiam się z całych sił na tym celu.... bum. Zaczyna mnie swędzieć nos, potem brew, potem ucho, potem całe ciało - i dziwnym trafem jak tylko zirytowany odpuszczam sobie obe, wszystko przestaje swędzieć. Ostatnio przyjrzałem się temu swędzeniu - to tak jakby ktoś na złość mnie lekko muskał, żebym sobie odpuścił wyjście!!!! Może pieprzę głupoty, a może jest ktoś nieprzyjazny po drugiej stronie, kto chce mi to utrudnić, albo może ltoś mnie testuje, czy jestem na tyle wytrwały, żeby się nie poddać - ale 4 lata prawie codziennych prób z czasem miesięcznymi przerwami?!!!! Jak się pozbyć swędzenia, albo tego kogoś?? Od razu dodaję, że myję się przed snem! :P
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park