Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Nowicjusz - Czy Warto W Ogóle Zaczynać?, Zacząć czy żyć 'normalnie' w nieświadomośći?
lot3ar
post 30.08.2007 - 20:54
Post #1

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 30.08.2007
Nr użytkownika: 1952




Witam,

Tematem właściwie przez przypadek zainteresował mnie kolega pare tygodni temu, ale wtedy nie było czasu żeby wypróbować czym owe OOBE jest. Dziś mając czas i chęci mam możliwośc sprawdzenia.

Zabrałem się do pracy - już pierwsza próba przyniosła efekty. oczyszczenie umysłu, zrelaksowanie ciała, powolne zapadanie w sen - były wibracje i lina, lecz w kulminacyjnym momencie zabrakło mi odwagi albo siły, bo było mi ciężko się wydostać - więc się obudziłem. Ponowiłem próbę, lecz znowu zakończyło się na wibracjach tym razem o wiele lżejszych i zasnąłem. Następna scena którą pamiętam to moja przezroczysta ręka (na tle tej 'normalnej' nieprzezroczystej) strasznie wyciągnięta w stronę klamki drzwi do mojego pokoju. Właściwie sprawiała wrażenie 2x dłuższej od tej normalnej. Co nastąpiło? Strach i pobudka - potem pól nocy nieprzespane i próba 'normalnego' snu.


Jako że, rzadko pamiętam sny, ale jak już coś pamiętam to jest to coś w klimacie rozmowy z rozkładającymi się zwłokami w przedpokoju, więc obawiam się czy to ma sens. Jestem w klasie maturalnej i boje się, że takie wycieczki mogą się źle odbić na zdrowiu ( mam na myśli niewyspanie ). Szczerze powiedziawszy boję się jakieś nagłej rewolucji moralno-światopoglądowej, bo jako ateista żyje mi się całkiem dobrze i to bez OOBE. Mam pytanie do Was, tych którzy już w tym siedzą po uszy, czy żałujecie, czy było warto - jaki są tego korzyści a jakie uniedogodnienia? Proszę o szczere odpowiedzi ;-)


Pozdrawiam,
lot3ar
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Conchita
post 31.08.2007 - 08:06
Post #2

OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221




Wiesz, dla każdego przychodzi właściwy moment. Jeśli na razie czujesz, że nie jesteś pewny, czy w to wchodzić i masz lęki, to na razie może sobie odpuść. Po co masz walczyć z sobą, kiedy za jakiś czas być może uznasz, że właśnie tego chcesz i wejdziesz w to z całą mocą wynikającą z pewności, że to Twój cel...

Ja do 21 roku życia w ogóle nie zajmowałam się tą tematyką świadomie, a wręcz omijałam ten temat jako jakieś praktyki rodem z piekła. I puknęło mi 21 lat i w głowie usłyszałam "teraz już można" i sama poczułam tą pewność. Wtedy wszystko zaczęło mi sprzyjać, samo zaczęło się dziać. Ale wtedy już nie byłam zwyczajnie zaciekawiona, lekko zdecydowana, ale po prostu poczułam z całą pewnością i jasnością, że teraz właśnie chcę rozwijać się duchowo i jest to droga światła.

Każdy coś tam sobie zaplanował na to życie i gdy przychodzi właściwy moment uruchamia się odpowiednia energia. Nic na siłę, wbrew sobie:)

A tak w ogóle, jest to najlepsza rzecz, jaka mnie mogła spotkać w życiu (i nie chodzi mi już o samo OOBE, ale ogólnie o rozwój duchowy)...
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic