|
Dzieki :) takie odpowiedzi mnie satysfakcjonują :) dopiero zaczęłem czytać właśnie "Podróże poza ciałem" i jak narazie książka super! Odnośnie strachu to to jest jak dla mnie trudna bariera ale staram sie za każdym razem ją przełamywać.... Pierwszy raz gdy spróbowalem wywołać OOBE, to było straszne.... i powiedziałem sobie "nigdy więcej". Dostałem wibracji które były nawet przyjemne dopóki poczułem że się nasilają i nie mogłem poruszyć ręką, serce czułem poprostu w gardle, paraliż a do tego ten dźwięk.... jakby pisk i startujący samolot... No ale spróbowałem jeszcze raz... :) dalej jest lekki lęk ale nie tak jak za pierwszym razem :)
A swoją drogą; czy to jakieś anomalia że za pierwszym razem poczułem wibracje i paraliż? I ten dźwięk?
Pozdrowionka
|