oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> BrainWave Generator, "boje się" go używać.
ozzy
post 05.12.2006 - 10:37
Post #1


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Witam wszystkich.

Chciałbym przedstawić kilka problemów zw. z BWG.

1. Pierwszy powód dla którego nie używam BWG jest taki, że od tych dudnień i szumów można ogłuchnąć! I niestety nie jest to śmieszne, szczególnie dla kogoś kto(ja) ma babcie która kilka lat pracowała przy głośnych maszynach a dzisiaj trzeba do niej prawie krzyczeć.

2. Kiedy korzystam z BWG to boje się zamknąć oczy, bo gdy to zrobie to całkowicie trace kontakt z otoczeniem i nie wiem co dookoła mnie się dzieje. Nic nie słyszę, nic nie widzę. Mało przyjemne...

I to właściwie wszystko. Jak narazie najdłuższe moje korzystanie z BWG to 10min (preset BUILT IN: Learning Aid (subliminal)). Więcej korzystałem z Hemisync - Concentration bo jest delikatniejszy i cichszy.

Jeszcze jedna sprawa - w/g mnie żeby poprawnie to działało to trzeba wyłączać equalizer kiedy słuchamy np. na odtwarzaczu mp3. Mam rację?

3. Poradźcię coś... macie podobne problemy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
SadaM
post 05.12.2006 - 22:07
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


@Hunter:
No więc tak. Na tej stronie możesz ściągnąć program BWGen. Jest to niestety wersja niekompletna - m. in. nie ma możliwości importowania presetów. Tak więc musisz się postarać o pełną wersję tego programu. Nie będę mówił na forum co i jak, po prostu kto szuka ten znajdzie. Gdyby coś to możesz mi wysłać PW. Gdy już skombinujesz sobie pełną wersję BWGena, masz całą bibliotekę presetów na www.bwgen.com masz nawet dział Out Of Body Experiences - możesz poszukać jakiś presetów tam i potem importować je poprzez program. Dodatkowo, jeśli ktoś chciałby skorzystać to wrzuciłem całą paczkę presecików naśladujących Hemi-sync. Możecie je pobrać stąd (thx to Raziel). No więc jak już zaimportujesz presety, to możesz zgrać je do pliku .wav o podanej przez ciebie długości(czasie). Taki .wav z godziną dudnień ma około 600 MB więc jeśli chcesz możesz nagrać sobie na płytkę i puścić z discmana czy coś. Ja jednak zawsze konwertuje to na mp3 i wrzuczam na odtwarzacz. Zajmuje mniej bo około 60 MB, a jakość wydaje się ta sama. Niektórzy mówią, że kodowanie MP3 "zabija" dudnienia różnicowe, które są całym sensem tych nagrań. Ja jednak żadnej większej różnicy nie zauważyłem :) To chyba wszystko, jakbyś czegoś nie wiedział to PW :)

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park