|
Hmmm.. myślę że ta wypowiedź będzie również pasowała do tego tematu.
Najprostszym sposobem jest po prostu ignorowanie podobnych zjawisk. Czy skaczą ci powieki, czy twoje oczy są niespokojne, bądź ktoś hałasuje w mieszkaniu. Jeżeli będziesz o tym myślał jako problemie, sam stworzysz sobie silną blokadę. A prawdą jest że wyjść z ciała można nawet w bardzo ekstremalnych warunkach. Podam przykład leże na łóżku metr od kompa, na którym siedzi brat rozmawiający z kolegami. Po chwili się od tego odizolowałem, całkowicie zignorowałem, i po jakimś czasie wyszedłem. Treningi medytacji były by w tym celu bardzo przydatne..
|