Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Wibracje
set.h
post 11.09.2007 - 09:05
Post #1

instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224




Bazując na własnych obserwacjach:
1. wibracje wydaja się pojawiającym odczuciem w momencie wchodzenia ciała w paraliż.
2. Występują tylko na początku. Po cofce do ciała mozna wyjść już bez wibracji pod warunkiem że ciało jest nadal w paraliżu.
3. Mogą spowodować odzyskanie świadomości w momencie przechodzenia w sen.
4. Czasami nie jest to przyjemnie i niemalże boli.

Wygląda na to że jest to jak najbardziej fizyczne odczucie. Może to jakaś reakcja nerwowa w momencie blokady dostępu sygnałów nerwowych do mięśni. Uczucie bólu odczuwanie niekiedy wskazywało by na to że paraliż czasem jest tak silny że powoduje silne napięcie i ból mięśni. Wszystko wskazuje na to że nie jest to jakies "energetyczne" zjawisko tylko jak najbardziej fizyczna reakcja organizmu.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Conchita
post 11.09.2007 - 09:55
Post #2

OBE Maniak 36
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 644
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: kosmos
Nr użytkownika: 1221




Wydaje mi się, że jest to jednak jakieś energetyczne zjawisko, ale zachodzące w ciele niefizycznym.

A dlaczego? Gdyż zdarzało mi się mieć wibracje będąc normalnie w ciele fizycznym w świadomości fizycznej - były to stany pobudzenia świadomości niefizycznej - właściwie przepchania większości świadomości do ciała niefizycznego... Ostatnio było to w pracy a ciało fizyczne działało normalnie, chociaż zjawisko potęgowało się, gdy pracowałam w relaksie ciała przy kompie. W domu położyłam się i w ciągu 5 minut miałam w pełni świadome OBE. Niestety nie udało mi się już później powtórzyć tego wyczynu (oj niestety, niestety!), ale nie o to chodzi, tylko o to, że coś takiego jest możliwe.

Nie wiem, czym są te wibracje - są to jakieś odczucia ciała niefizycznego, ale związane z fizycznym, po wyjściu przecież nie ma ich, tylko w ciele... Może tak odbieramy ciałem niefizycznym zakres energii świata fizycznego czyli zaniżanie (i zwiększanie przy rozłączaniu) drgań ciała niefizycznego związane z połączeniem z fizycznym. Może właśnie, żeby się połączyć ciało niefizyczne zmniejsza drastycznie częstotliwość drgań, a w momencie pełnego dostrojenia do materii dzieki ciału materialnemu tego nie odczuwamy? Nie miałeś czasami tak, że w momencie łączenia ciało dostraja się najpierw do eteryczniaka i czuć najbardxziej aktywne czakramy (w przypqdku dolnych wrażenia są piorunujące z serii młot pneumatyczny walący w ciało). To by tłumaczyło, dlaczego niektórzy mają schizy z wibracjami a innym tylko mrowi i jest przyjemnie. Tym, którzy wychodzą na dolnych energiach to rzuca dudni i trzęsie, tym, którzy wychodzą na środkowych energiach mają dziwne doznania, dziwne odczucia z ciała (ale już nie dramatyczne) - koło prądu na brzuchu, pasy energetyczne, to strzelające neurony w głowie itp. Na górnych energiach (czakramach) wychodzi się jak w bajce - mrowi sobie w ciałku i tyle, zesztywnienie lekkie - totalnie bez efektów specjalnych.

W ogóle ten eteryczniak to niezły przekręt - to chyba ciało przejściowe pomiędzy fizycznym i niefizycznymi... Ciało transformujące energie fizyczne w niefizyczne i odwrotnie...
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic