Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Jak nad tym zapanować?
Drusilla
post 20.12.2006 - 10:35
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 32
Dołączył: 11.11.2006
Skąd: WrocLove
Nr użytkownika: 223




Witam.
Dzisiaj nad ranem nieświadomie (jak zwykle) zaczęłam oddzielać się od ciała. Uświadomiłam to sobie dopiero wtedy jak moje niefizyczne ciało było gotowe do wyjścia. Uniosłam się więc w górę i przez chwile miałam przed sobą obraz samej siebie leżącej na łóżku. Widziałam troche jak za mgłą, ale w tym momencie nie obchodziło mnie to tak bardzo. Czułam, że latam i to było najważniejsze. Spróbowałam więc ruszyć się gdzieś, ale to był mój błąd, bo kiedy się ruszyłam nie mogłam się już zatrzymać ;). Chyba brak grawitacji zrobił swoje, bo nijak nie mogłam się uspokoić. Latałam po całym pokoju zupełnie jak balon, z którego ktoś wypuścił tlen. Próbowałam chwycić się czegoś: szafy, łóżka, ale przez wszystko przenikałam. Kiedy zaczęłam przechodzić przez ścianę pomyślałam, że muszę wrócić do fizycznego ciała, bo nie dam rady nad tym zapanować.
Mieliście kiedyś coś podobnego? Że nie mogliście się uspokoić? Jak zapanować nad lataniem, w ogóle nad niefizycznym ciałem? Nie chcę następnym razem wylecieć gdzieś w kosmos i nie móc powrócić.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
sonia
post 20.12.2006 - 11:25
Post #2

Przechodzień
Grupa: Podróżnicy

Postów: 2
Dołączył: 18.12.2006
Nr użytkownika: 277




Tak ja mialam cos takiego tez nie moglam nad tym zapanowac.wtedy probowalam wyjsc swiadomie,ale nie wychodzilo,wiec pomyslalam sobie,ze pewnie to nie dla mnie.Po poludniu przysnelam troche i wtedy sie zaczelo,najpierw poczulam dziwny wiatr,potem wystrzelilo jak z procy,potem znalazlam sie na dole pod oknami wtedy zrobilo mi sie glupio bo zobaczylam sasiadow,pomyslalam ze mnie widza,znowu wystrzelilam jak z procy polecialam do drugiego bloku tam sie odbilam i wlecialam do siebie.To bylo cudowne i strasznie szybkie oobe i naprawde nie moglam nad tym zapanowac.Jak wstalam nie wiedzialam czy to bylo oobe czy sen.Teraz wiem na pewno,ze to bylo oobe,tylko ze bardzo krotkie i baaardzo szybkie.Pa pa
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic