CYTAT(Blakkierst @ 16.09.2007 - 12:19)

A może nie? Jak dla mnie to bullshit oparty na niczym. Może być równie dobrze zupełnie inaczej. Trochę sceptycyzmu, który nie jest upartym niedowierzaniem, ale wątpieniem zanim się przyjmie jakiś pogląd. Nie ma po co snuć takich idiotycznych domysłów na temat wszechświata. Dlaczego? Bo to do niczego nie prowadzi, takiego modelu nie można do niczego użyć, a na pewno nie jest to jakaś forma ostateczna.
Podstawą, by sądzić, ze nauka nie poznała jeszcze wszystkiego jest bardzo prosta obserwacja. Widzimy, że od początku XX w, ludziom niezmiennie się wydaje, że nauka zbadała już wszystko, a to gówno prawda. Tak naprawdę, człowiek wielu rzeczy jeszcze nie wie i tego można być pewnym.
Blakkierst :)) fajny z Ciebie kolo... lubię takich ludzi wbrew pozorom...
Takie kilka słówek ode mnie... nie bierz ich zbytnio do siebie ;)
"A może nie?" - skoro "a może nie?" to czemu nie "a może tak? :)
"Jak dla mnie to bullshit oparty na niczym. Może być równie dobrze zupełnie inaczej." -
Oczywiście, że może być inaczej... ale skąd wiesz jak jest jeśli nie przeanalizujesz i nie sprawdzisz tego? hmm? w ogóle jest ktoś kto wie jak jest na prawdę? chyba niema ... i oto właśnie chodzi w takich teoriach.
Wiesz... piękne jest w nich to, że są coraz bardziej otwarte nie tylko na suche dualistyczne logiczne myślenie, ale i zaczynają wykorzystywać możliwości wyobraźni i intuicji w poszukiwaniu odpowiedzi.
Poczytaj sobie jeśli masz ochotę odkrycia fizyki kwantowej, jak zrewolucjonizowały do niepojętego poziomu pojęcie o wszechświecie... żeby było śmiesznie fizyka kwantowa zaczynała głównie od teori i to bardzo odważnych i kontrowersyjnych w porównaniu do standardowych metod myślenia i działania "współczesnej" przeciętnej" nauki :P
"Trochę sceptycyzmu, który nie jest upartym niedowierzaniem, ale wątpieniem zanim się przyjmie jakiś pogląd. Nie ma po co snuć takich idiotycznych domysłów na temat wszechświata. Dlaczego? Bo to do niczego nie prowadzi, takiego modelu nie można do niczego użyć, a na pewno nie jest to jakaś forma ostateczna."
Wszystko ładnie pięknie mówisz o sceptycyzmie i nie przyjmowaniu poglądów za prawdę... tylko wiesz co?... może zemną coś nie tak w zrozumieniu ale sama forma Twojej wypowiedzi jest zaprzeczeniem tego co sugerujesz... nie znasz dobrze tematu a już łatwo zauważyć, że uparcie to odrzucasz i masz negatywne nastawienie... a to zgoła coś innego niż "zdrowy" sceptycyzm.
I proszę miej trochę pokory nie nie oceniaj teorii ludzi za idiotyczne.
To ludzie którzy włożyli w to dużo pracy i siebie... jakbyś chciał spojrzeć na to z perspektywy czasu, to właśnie dzięki takim ludziom i takim idiotycznym teoriom ludzkość ma super skoki w rozwoju w każdej sferze.
Co do formy ostatecznej to znajdź mi chodź jedną teorię lub "niby" prawdę naukową która z czasem nie okazała się ostateczna. To nawet sami naukowcy przyznają.
Na zakończenie...
"Tak naprawdę, człowiek wielu rzeczy jeszcze nie wie i tego można być pewnym."
Masz 100% rację :))) do tego stopnia, że użyj tej prawdy i zamilcz jak czegoś nie wiesz i nie oceniaj tego jako idiotyzmy które do niczego nie prowadzą i niczego nowego nie wnoszą.
Twoje gadanie jest bliższe takiej ocenie niż te idiotyzmy według Ciebie...
ps.
Trochę mi ego puściło, ale co tam ;) ...
"Umysły mierne potępiają to co przechodzi ich miarę" ... - somebody