Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Coś Się Dzieje...
kozuar
post 19.09.2007 - 10:03
Post #1


Guests








Jednak nie do końca, mam mały problem. Ćwiczę Oobe od dwóch tygodni. Miałem kilka wyjść tzn. Po 30-40 min słyszę jakieś wibracje i jakby mantrę, powtarzaną męskim głosem, wtedy zaczynam głęboko oddychać i przeważnie jakaś postać „chamsko” wyszarpuje mnie i rzuca na podłogę. No i wtedy próbuje się uspokoić, ale nie mogę rzuca mną po pokoju jak balonem z którego zostało spuszczone powietrze. Widze pokój wyraźnie, chociaż niektóre rzeczy się nie zgadzają np..żyrandol. No i gdzieś po 10-15 sekundach, przestaje widzieć na jedno oko, męczę się żeby drugie zostało otwarte, ale jest to diabelnie trudne, po czym wszystko czerniej i zaczynam się budzić.

Ps. Nie wiem czy nie mogę się rozluźnić, czy robię coś źle podczas wychodzenia ???
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
daywalker
post 19.09.2007 - 22:27
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214




Hehe, chyba komuś wisiałeś sporo kasy w poprzednim wcieleniu, skoro latają za tobą po astralu;). Podziałaj na to gówno jakąś wizualizacją, to może cię puści. Skoro tobą tak rzuca to może to być też jakieś przełączenie świadomości, migawki płytkiej fazy. Jak dostrojenie słabe, to i takie wrażenia. A wyszedłeś kiedyś bez oznak wyszarpnięcia? Jak się czułeś? Bo podczas tego szarpania napewno nie wmówisz mi że się nie bałeś.

Ja tam się nie wyciszałem, kiedy miałem różne dziwne sytuacje, pijany od tego też nie byłem. Zgodzę się z tym że najlepiej podczas wyjścia mieć czyste sumienie;). Ale, na to zjawisko pewnie ma wpływ ogólne samopoczucie twojego ciała.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic