Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Coś Się Dzieje...
kozuar
post 19.09.2007 - 10:03
Post #1


Guests








Jednak nie do końca, mam mały problem. Ćwiczę Oobe od dwóch tygodni. Miałem kilka wyjść tzn. Po 30-40 min słyszę jakieś wibracje i jakby mantrę, powtarzaną męskim głosem, wtedy zaczynam głęboko oddychać i przeważnie jakaś postać „chamsko” wyszarpuje mnie i rzuca na podłogę. No i wtedy próbuje się uspokoić, ale nie mogę rzuca mną po pokoju jak balonem z którego zostało spuszczone powietrze. Widze pokój wyraźnie, chociaż niektóre rzeczy się nie zgadzają np..żyrandol. No i gdzieś po 10-15 sekundach, przestaje widzieć na jedno oko, męczę się żeby drugie zostało otwarte, ale jest to diabelnie trudne, po czym wszystko czerniej i zaczynam się budzić.

Ps. Nie wiem czy nie mogę się rozluźnić, czy robię coś źle podczas wychodzenia ???
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
kozuar
post 20.09.2007 - 09:00
Post #2


Guests








Samo szarpanie jest trochę nie przyjemne, ale raczej strachu w trakcie nie czuje. Może dlatego że miałem gorsze doświadczenia z „paraliżem sennym” i duchami. No ale nie ważne. Wracając do tematu, kiedyś miałem wyjście na plecach, bez szarpania, w trakcie którego wypchało mnie delikatnie pod sufit . Było to przyjemne, ale w sumie z perspektywy czasu nie wiem czy przypadkiem wtedy nie śniłem. Później zacząłem próbować z afirmacjami żeby jakieś wyższe istoty mnie wyciągnęły, no i jak na razie to się sprawdza. Problem w tym że jak wyjdę to trzęsie mną i rzuca po całym pokoju.


Na razie spróbuje coś zmienić podczas wychodzenie (może później z wizualizacją) bo raczej z sumieniem nie mam problemów ;) Dzięki tak w ogóle za pomoc.

Pozdrawiam.
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic