|
Już Biegnę z odpowiedzią, hehe. Na pewno słyszałaś, METODA 4+1 i wszystko jasne hehe. Napiszę poraz setny hehe, (będę pisał w nieskończoność jeżeli trzeba hehe)
Cztery godziny snu, godzinka rozbudzania i hyc do Astrala hehehe. Metodę możesz oczywiście modyfikować, dostosowywać do siebie. Jak dla mnie to najlepszy sposób na wibracje :)
Pozdrawiam ( a i nie przejmuj się jeśli ktoś niżej napisze, że ten temat już był(a był setki razy hehe) pokrzyczą, pokrzyczą i przestaną hahahaha, bo to dobrzy LUDZIE są , haha)
PS. Bądź iskierką światła dla świata, który jest twoim otoczeniem.
-Helmut Thielicke
|