|
Widziałeś go w miejscu na które patrzysz (ściana, sufit) czy tak jakby bezpośrednio przed sobą (jakby sugerowała nazwa tematu)? Bo takie "swiatełka" na scianach to ja też czasem widzę. Pryzbieraja kolory zielone, zółte lub czarne (czarne swatało :P w każdym razie - wygląda to na zacienione miejsce). Czesto te swiatełka przybieraja kształt jakieś rzeczy, na którą niedawno patrzyłem. Jeśli widzisz je po przebudzeniu i przybierają wygląd fraktalu mam jedno wytłumaczenie: spróbuj przycisnąć do oczu np. poduszkę i zacznij wpatrywać się w ciemność - widzisz takie kolorowe wzorki przed oczami? ale nie patrz na to zbyt długo, bo nie wiem, czy nie można uszkodzić sobie wzroku :P Być może właśnie tego typu wzorek zostanie "odbity" na oczach podczas snu? Może ma to związek z pocyzją w jakiej spisz?
|