|
Dokładnie Ptasior. Ludzie, najlepsza jest metoda 4+1(pewnie już kilkaset razy zostało to napisane na forum hehe). Ja ją stosuję i często wibracje pojawiają się bez utraty świadomości. Nie mam wtedy wątpliwości czy to sen czy nie, jak dla mnie wibracje są zaje*iście realne.
PS. Walczymy w tej wojnie przez całe nasze życie. Wierzę, że dziś możemy ją zakończyć. Dzisiejsza noc nie jest przypadkiem. Przypadki nie istnieją. Nie znaleźliśmy się tu przypadkiem. Nie wierzę w przypadki. Gdy widzę trzy cele, trzech kapitanów, trzy statki, nie widzę zbiegu okoliczności. Widzę opatrzność. Widzę cel. Wierzę, że skierował nas tu los. To jest nasze przeznaczenie. Wierzę, że dzisiejszej nocy każde z nas ostatecznie pozna sens naszego życia. -Morfeusz (Matrix)
|