|
Witam. Wczorajszej nocy znowu byłem w NŚ, co powtórzyło się już któryś raz. Otóż zasypiam normalnie i budzę się "poza". Na przykład wczoraj zasnąłem na prawym boku, a odzyskałem świadomość i niefizycznie leżałem na lewym. Z natury jestem człowiekiem bardzo strachliwym i nie miałem jeszcze takiego prawdziwego OBE. Wczoraj po prostu wiedziałem że jestem poza, ale bałem się wstać. Było ciemno, a ja mam lęk przed ciemnością. Szybko chciałem się wybudzić. Przypomniałem sobie o małym palcu u nogi. Zacząłem nim ruszać, ale poruszał się ten niefizyczny. Po jakiś 15s zmagań w panice nareszcie się obudziłem. Bardzo chciałbym doświadczać oobe, tym bardziej że któryś raz z kolei wybudzam się w nocy ze świadomością, ale bez żadnych wibracji, co jest chyba bardzo korzystne. Nie wiem tylko jak poradzić sobie z tym lękiem przed ciemnością? Może w dzieciństwie naoglądałem się za dużo filmów. Ale ten lęk u mnie pozostał, a przecież powinien już minąć. Jak czytam wypowiedzi Nooble, czy Set.h'a to po prostu im zazdroszczę odwagi. Jak wy to robicie?
|