|
Dzisiaj zauwazyłem kolejną dogodność przeznaczoną dla człowieka od "natury". Tak! Jest to pomoc w uspakajaniu, uzyskiwaniu paraliżu, ostatecznie mozna tego uzywac do innych celów :)
KOTY! purpurowe, żółte, niebieskie czy nawet bezbarwne koty. Byle by mruczały. DOkładnie tak! Byle jaki kot! Możesz mieć takiego kota jak mój - lubi gryźć moją aure przez co dostaje świra jak jest w jednym pomieszczeniu ze mną... no ale mruczy (: .
Dzisiaj bawilem sie z kotem, owinolem go w zimną kołdre, polozlem sobie kotka w tej koludze na klacie i stalo sie! Przestał sie rzucać i zaczął mruczeć. Kurde, mruczał jak najety. Zahipnotyzowalo mnie to. Leżałem sobie, przysypialem, kotek tez juz spal.. ale mruczal jak cholera. Dostalem wibracji, orgazmu i snilo mi sie dymalem kota. POLECAM.
;D no powaznie teraz... to pomaga wychodzic z ciała. Spróbojcie.
|