|
|
17.10.2006 - 18:57
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006 Notatnik |
Jak wiadomo mozna podrozowac w przeszlosc, to przecież jest juz zapisana historia, "mozg jest jak niezapisana kartka.." tak mysle tez o przyszlosci, ale czy mozna podruzowac w przyszlosc? Czy mozna obejzec swiat jaki bedzie, np za pare dni, lat itd.? Prosze o wypowiedz bardziej doswiadczonych ludzi.
Dodam jeszcze, i sie powtorze. Nie jest wszystkim dane ogladac przyszlosci bo ludzie moga byc na to nieprzygotowani, lub odcisnie sie tobardzo znaczaco na psychice, nieodwracalne. Prosze o wypowiedz tylko tych ktorzy byc moze tego doswiadczyli. Pozdrawiam, Łukasz. |
|
|
|
![]() |
12.10.2007 - 00:52
Post
#2
|
|
|
Niepoprawny racjonalista ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Cóż ja tekiego zjawiska nie doświadczyłem. Zresztą gdyby się zastanowić, to w ciągu życia mamy tyle snów, że z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że któryś kiedyś będzie miał odwzorowanie w rzeczywistości.
Ale do tematu wracając. Nikt nigdy nie zobaczy przyszłości, bo ona nie istnieje. PS. Przeszłość właściwie też, ale można się tu kłócić o definicję słowa "istnieje", więc ten akurat temat zostawmy ;) . |
|
|
|
12.10.2007 - 23:50
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nikt nigdy nie zobaczy przyszłości, bo ona nie istnieje. Jestem za teorią, ze przyszość istnieje, ale w trochę inny sposób, niż pojmujemy ją na co dzień. Przeszłość i przyszłość tak naprawdę nie istnieje, jest tylko teraz. My poruszamy się w przestrzeni co najmniej czterowymiarowej, ale niestety w tym czwartym wymiarze potrafimy iść tylko do przodu (czasem wolniej, czasem szybciej, ale do przodu). Tak jakby w przestrzeni trójwymiarowej chcemy dojść na drugi koniec miasta - możemy wybrać kilka dróg i w zależności od wyboru zobaczymy inne rzeczy albo te same, ale od innej strony. Niestety nie możemy zawrócić, by przyjrzeć się czemuś z innej strony lub zwyczajnie sprawdzić drogi, które nie wybraliśmy wcześniej - każdy nasz krok musi nas przybliżać do celu, nie oddalać. Częściowo też zgadzam się z tym, co Raziel napisał - bo miasto jest jakie jest, ilość możliwych dróg między jednym a drugim jego końcem jest skończona i my nie znając tak naprawdę żadnej z nich musimy którąś wybrać. I w zależności od wyboru - zobaczymy muzeum, albo miniemy je szerokim łukiem nie dowiadując się o jego istnieniu, możemy także gdzieś po drodze wpaść do otwartego kanału (:p). Być może oobe jest takim sposobem na podróż w przeszłość, czyli możliwość zawrócenia w tym naszym niby-mieście życia? |
|
|
|
Lukasz Oobe A Przyszlość 17.10.2006 - 18:57
Karakan Lukasz jeśli proszisz tylko tych, którzy tego do... 18.10.2006 - 13:21
Noobek CYTAT(Karakan @ 18.10.2006 - 14:21) ... 11.10.2007 - 22:01
Lukasz Odświeżam mój baaardzo stary temat, teraz jest ... 11.10.2007 - 21:20
Artur_flyer Kurcze Łukasz ale jaja, ja też przeglądałem dz... 11.10.2007 - 21:29
focus_oobe jezeli przeszlosc to pamiec doswiadczen a przyszlo... 12.10.2007 - 05:58
Raziel moja spekulacja jest taka że przyszłość jest j... 12.10.2007 - 15:04
MetaVirus CYTAT(Noobek @ 13.10.2007 - 00:50) J... 13.10.2007 - 00:03![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |