oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Wychodzenie Za Dnia..., rozkmina
Tonike
post 05.05.2007 - 17:50
Post #1


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dlaczego to jest takie trudne (w porównaniu do nocnych prób)?
Czym różni się cała procedura zmian fizjologicznych w naszym ciele podczas wychodzenia w dzień a w nocy ?
I ostatnie: czy potraficie płynnie przechodzić poza w dzień?


pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
.::Tomek::.
post 14.10.2007 - 21:10
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak to Day napisał [chyba, czytałem 3 minuty temu i już nie jestem pewien xP] to nad ranem też nieźle wychodzi kiedy są "zatarte" te granice między jawą a snem. Nad ranem zawsze najlepsze efekty miałem. A przy 4+1 to głównie dlatego mi się nie udaje bo wyłączam albo rzucam budzikiem o ścianę i idę spać xD
Day, przed snem jak próbuję to się nigdy nie udaje głównie dlatego, że nie czuję się w ogóle zmęczony i nie mogę tego ciała uśpić xD. A za dnia jak już próbuję to też nic z tego bo się domownicy po domu krzątają i hałasują.
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park