|
Jak to Day napisał [chyba, czytałem 3 minuty temu i już nie jestem pewien xP] to nad ranem też nieźle wychodzi kiedy są "zatarte" te granice między jawą a snem. Nad ranem zawsze najlepsze efekty miałem. A przy 4+1 to głównie dlatego mi się nie udaje bo wyłączam albo rzucam budzikiem o ścianę i idę spać xD Day, przed snem jak próbuję to się nigdy nie udaje głównie dlatego, że nie czuję się w ogóle zmęczony i nie mogę tego ciała uśpić xD. A za dnia jak już próbuję to też nic z tego bo się domownicy po domu krzątają i hałasują.
|