Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Sen O Oobe
damiano
post 28.09.2007 - 15:18
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 164
Dołączył: 28.05.2007
Skąd: WLKP
Nr użytkownika: 1219




Sen o oobe. Co to takiego ? Dlaczego podczas moich ostatnich ,powiedzmy 10 LDków wydaje mi się że mam oobe ? Gdy zasypiam słyszę pisk który po chwili przenosi mnie w Świadomy Sen. Czuje jak wyrywam się ze swojego ciała ,jestem ZAWSZE w soim pokoju. Robię co mi sie podoba. Czy jest to spowodowane silnym pragnieniem osiągnięcia oobe ? Podobno wielu ludzi doświadczający takiego snu myli to oobe.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
daywalker
post 14.10.2007 - 21:12
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP
Ikona Grupy
Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214




Damiano, ale co jest z tą ciągłością świadomości. Chodzi mi o moment, w którym kładziesz sie przy metodzie 4+1, leżysz na łóżku i nagle łapie cię paraliż, odczuwasz silne wibrację. Ta część, wstępna powiedzmy do oobe ma miejsce blisko Fizyczności, zostaje dokładnie zapisana w pamięci.. żeby jeszcze bardziej urealnić to doświadczenie, możemy np postarać się z tego paraliżu wyrwać. Wtedy kiedy już jesteśmy świadomi w realu, zdarzenie jakie miało miejsce kilka sekund temu, nie ma szans na odebranie jako snu, bo to się dzieje naprawde!:) Fazowanie, ma miejsce już w zasadzie po odłączeniu, chociaż sam przebieg odłączania, jest zróżnicowany. Czasami uważamy, że nastąpił właściwy moment, i próbujemy się wyturlać/wstać/wyciągnąć jak kto woli. Zdarza się też że leżąc, zaczynamy się unosić, i nagle bez praktycznie naszego wkładu lądujemy obok łóżka. Dłuższe przebywanie w OP, może natomiast w pewnym momencie przenieść nas w zupełnie nieoczekiwane miejsce, w którym będziemy wstawali z łóżka, jak by po teleportacji.. hehe. Dalej faza w pokoju, można zacząć się w nim dostrajać, ale zauważyłem że kiedy odrazu wyskoczę przez okno, dostrojenie diametralnie się poprawia, w raz z przekroczeniem tego progu. Trzeba tylko uważać i nie gnać na łeb, na szyje bo może nas cofnąć, albo spłycić świadomość, co skończy się odpłynięciem w sen.
Generalnie, praktycznie zawsze kiedy wychodzę mam przeświadczenie o tym że to czego doświadczyłem, działo się naprawdę, a przynajmniej początek podróży.
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic