|
Bardzo dużo czasu zajęło mi rozważanie nad tym zagadnieniem. Nie chodzi mi o to "czym jest świadomość' lecz, co się z nią dzieje, gdy pozornie jej nie ma. Jak reaguje, gdy mamy mniej lub więcej samoświadomości egzystencji. Gdy tracimy przytomność gdzie jest, czy w ogole istnieje? Doszedłem do wniosku, iż świadomość jest zawsze, w tej samej ilości i nie ma jej mniej bądź więcej. Jeżeli jesteśmy śpiacy to mamy małą koncentracje nie dlatego ze mamy małą swiadomość. Jest ona caly czas jednak nasze mysli powodują iż jest ona w różnych miejscach równoczesnie, zbiera doświadczeniach, ktorych nie jesteśmy bezpośrednio świadomi. Jeżeli się obudzisz rano to masz lepszą koncentracje, ponieważ do myślenia nad jedną rzeczą jest angażowane wiecej ducha-swiadomosci. Gdy będziesz spiacy, to nieswiadomie myslisz o problemach codziennych, to co Ci sie przytrafiło, te myśli są słabe ze nie jestes ich siwadom, ale jest ich na tyle, ze osłabiają samoświadomość, przy czym koncentracja jest słabsza. CHciałbym spotkać się z opinią która jest sprzeczna z moją, byc moze zmienie poglad hehe. Napiszcie co myslicie o tym, byc moze mało jest tutaj filozofów, ale jest prawdopodobieństwo ze np. taki boski się wypowie :). Pozdrawiam.
|