|
Drogi Plantatorze, zabij mnie, poćwiartuj, zmieszaj z błotem- ale odpowiedz mi na pytanko, Ty, lub ktokolwiek inny, please :)
Wiem, że metoda Moena opiera sie na wizualizacji itp, czytałem trochę o tym, ale nie bardzo wiem, jak się do tego zabrać. Jak wyjść metodą Moena? Co ty takiego wizualizujesz, że ci sie udaje? Czytałem o tym trochę, ale nie za bardzo zrozumiałem... Pytam, bo szukam też jakiejś alternatywy dla 4+1. Po prostu nie mam warunków do 4+1. Właściwie to tylko mam 2 takie próby na tydzień (sobota & niedziela). Napisz coś więcej o metodzie Moena, być może nie tylko mi pomożesz (o, rym ;-)
Co do mnie, to na razie próbuję wyjść tymi standardowymi metodami. Miałem parę razy LD właśnie dzięki wizualizacji.
Jeszcze raz sorki, że zaśmiecam. POZDRO.
|