|
Ojjjjj tak: Śpię, budzę się, paraliż - keyboard gra i to w dziwny sposób Innym razem kłótnia 2 osób, jedna osoba histeryczna bardzo i burza w tle. Jednego nie opowiem, nie chcę strachu przysparzać Raz wpadła duża piłka przez okno. Złapałam ją, była czarna i z dziwnego tworzywa. Innym razem osoba, którą fizycznie znam przywidziała mi się zamiast pluszowego łosia. No i wiele, wiele innych. Nie występowały w czasie chęci wyjścia, bo wtedy miałam w sobie dużo strachu. Czas: sprzed 2 i 3 lat głównie. Po prostu zasypiałam i to się działo. A ostatnio jak chciałam wyjść, to ktoś się na mnie położył i w dodatku chciał się całować z językiem. Wielki, ciężki, z bardzo wielką chyba nadwagą, nie bałam się, ale niestety przez to zasnęłam. Już teraz nie napawają mnie te hipnagogie takim lękiem jakim potrafiły w danym momencie.
Mam nadzieję, że było to jakoś pomocne...
Asia
|