|
Tak, wiem, chodziło ci o to, czy możliwe, że to pytanie było celowe, że to podświadomość ci dała znak, chyba, że nie o to, to nie wiem o co :?
Istnieje taka, możliwość, możliwe, że sam podświadomie zadałeś sobie to pytanie, na pewno nie raz już rozmawiałeś sam ze sobą w myślach, podczas głębokiego transu podświadomość jest znacznie żywsza i aktywniejsza niż normalnie, co prowadzi do możliwości rozmawiania samym ze sobą na poziomie własnego Ja - więcej mówi o tym chociażby Huna (polecam, tak czy siak poznać tą wiedzę).
Tak więc podświadomie zastanawiając się zapewne nie raz - po co próbujesz, zadajesz pytanie podświadomości, która z kolei stara się problem rozwiązać, ale czasami, gdy rozwiązanie nie przychodzi, zadaje tobie to pytanie, bo zapewne znasz sam na nie odpowiedź.
Nie do końca (tu się przyznaję) zrozumiałem, w jakim sensie chodzi o próby - czy nie do końca jesteś przekonany o sensie obe? czy zastanawiasz się, czy to przydatne, czy to coś da, albo czy obe w ogóle istnieje, czy to tylko haluny, czy coś więcej? Może to pytanie jest zarazem odpowiedzią? Może właśnie za mało zastanawiałeś się - po co ci to?
Sądzę, że odpowiedzi powinieneś szukać w sobie, nie w forum - w następnym transie, polecam zadać sobie to pytanie i oczekiwać odpowiedzi - sądzę, że przyjdzie, jeśli trans będzie głęboki.
Tylko nie przeocz odpowiedzi :) Pozdro.
P.S. W moim przykładzie, to nie była tylko laska rozmawiająca, ona wyśmiewała wówczas moją próbę obe, chichrała się ze mnie, to mi dało do myślenia, że jak mam doświadczyć czegoś, z czego w duchu sam się śmieję, czegoś w co wątpię, co traktuję właściwie jako wytwór umysłu - co ciekawe tak to właśnie dziś traktuję i jakoś łatwiej mi wszystko przychodzi ;)
|