|
Przeczytalem w sumie z 20 jego ksiazek, bardzo madry gosc. Polecam szczegolnie ksiazki dotyczace medytacji, bo to w sumie jest cala esencja jego nauk. Dla mnie on jest oswiecony. Przekonalem sie juz ze oswieceni mistrzowie zawsze mowia bardzo podobne rzeczy - swiadomosc, tu-i-teraz, stan nieumyslu, TERAZ. Jego przekazy wchlaniaja sie bardzo mocno i to jest fajne. :)
Dodam tylko, ze on sam nie napisal zadnej ksiazki. Wszystkie sa zapisami z wykladow ktore przez lata wyglaszal, glownie w Indiach i USA. Tematyka jest bardzo rozna, zalezna od ludzi do ktorych mowil, ale zawsze pozostaje ten niezmienny pierwiastek... :)
Podobnie jak ja - byl przeciwny religiom (szczegolnie monoteistycznym) za to tez go cenie. Nacisk kladl szczegolnie na medytacje - rozwijanie swiadomosci. Byl prekursorem tzw. medytacji dynamicznych. Jakby ktos potrzebowal e-booki to sluze pomoca, bo mam chyba wszystkie jakie mozna znalesc w necie. W domu oczywiscie leza i papierowe wersje. :)
Edit: Mam nawet fajny reportazyk o nim, ktory ukazal sie w 2003 w jakiejs Niemieckiej telewizji, no i niestety wszystko jest po niemiecku, a szkoda :/
|