|
Ja przede wszystkim kładę się jak najwygodniej na plecach, kończyny układam wzdłuż tak, żeby żaden mięsień nie musiał być napięty zbędnie. Mówię sobie przez chwilę, że nie mam ciała. Sprawdzam po kolei czy żaden mięsień nie jest spięty - jeśli wszystko jest ok to przechodzę dalej. Moja technika na skoncentrowanie się to raz po raz usypianie i 'doszukiwanie się czegoś w przestrzeni ciemności pod moimi powiekami'. Następnie myślę np. o ZIELONYM jabłku i wyobrażam sobie jego kolor, jak najmocniej. Staram się go przełożyć na tą ciemną przestrzeń (powstają super wizualizacje - polecam).
|