|
Opiszcie co robicie gdy chcecie osiągnąć oobe. Od poczatku do końca. Może analizując techniki innych pozbędziemy się kilku błędów o których nie mieliśmy pojęcia. Chodzi mi mniejwięcej o to:
Kłade się na plecach. Biorę z 3 głębsze oddechy. Chwile leżę i nie myślę o niczym. Potem rozluźniam wszystkie części ciała po kolei. Chwile po tym mam już kompletny paraliż - jednak nadal słyszę i jestem świadomy otoczenia. Potem zaczyman coś sobie wizualizować. Np ten ocean. Jednak nadal słysze i moze to jestem ten problem. Potem dostaję coś w stylu słabych wibracji ale bardziej to przypomina jakieś szmery w ciele. Staram się wtedy wyjśc ale ciągle jestem świadomy tego ze leżę w łóżku. Potem czuję ze wylatuję w górę - ale okazuje się ze to mieśnie się nieświadomie napinały. Potem już tylko leżę i stwierdzam że lipa. Obracam się na bok i staram się nie zasypiać - czasem potem mam LD.
|