|
Kiedy nie znalem jeszcze 4+1 (co nie znaczy, ze wychodze tylko ta technika) kładłem sie tak o 1,5h wczesniej spac co sprawialo, ze samoistnie budziłem sie w nocy. Utrzymywalem wtedy swiadomosc jak najdluzej... wibracje sie pojawiały lub nie :) Teraz mam wiekszosc spontanów, ale przed pojsciem spac wyrazam intencje (afirmacje) "Dziś w nocy chce doświadczyć OBE" lub "Dziś w nocy chce wyjść świadomie z ciała"). Nastepnie dostaje swiadomosci w roznych momentach po polozeniu sie do lozka (w srodku nocy, rano... czy po zasnieciu). Ciało jest zrelaksowane/uspione, a ja moge sobie czmychnąć :P pozdrowy!
|