// Faktycznie, forum nie dziala w FF i tagi tez nie dzialaja.
Raziel napisał:
"W każdym kłamstwie jest odrobina prawdy" :)
OK, sprawdzmy: Raziel ma 3 nogi i 8 palcow w kazdej rece, poza tym wygral szostke w totolotka. Gdzie ta "odrobina prawdy"? W tym, ze masz 2 nogi, 5 palcow i wygrales np. 3 w totka? No nie badzmy smieszni...
----------------------
Sama strona www.vismaya-maitreya.pl jest dosyc ciekawa. Prowadza ja ludzie, ktorzy zekomo doswiadczaja przebudzenia energii kundalini (Dobry_samarytanin, Wiesława, Ammy). Wczesniej mieli tam ksiege gosci gdzie mozna bylo wyrazic swoja opinie. Radzilem im zeby otworzyli forum ale bali sie negatywnych glosow i polemiki ze sceptykami. Niedawno zauwazylem, ze zlikwidowali takze ksiege gosci. Teraz sa zabarykadowani conajmniej jak (niedawno) siostry Betanki.
OK, przejdzmy do konkretow.
Nie mam nic do tych dwoch artykulow:
http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_biografia_osho.htmlhttp://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini.htmlNatomiast ponizsze to dla mnie bajki, ponure zarty. Kazdy kto interesuje sie Osho, jego zyciem i nauczaniem szybko stwierdzi, ze zawarte tam informacje sa klamstwami.
http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_b...sh_-_osho1.htmlhttp://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_b...a_-_osho_2.htmlhttp://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_d...lu_-_osho3.htmlhttp://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_m...wa_-_osho4.htmlhttp://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_d..._-_czesc_5.htmlhttp://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_b...cie_czesc6.htmlCykl tych artykulow napisala (wspomniana wyzej) Wieslawa. O dziwo dopiero w 4 artykule przyznala sie, ze... "Poprzednie części mówiące o innej stronie życia wielkiego Mistrza Osho zaczerpnęłam ze źródła "Zagubione prawdy" pisane ręką Chiristophera Caldera(...)". No coz, dobrze ze w ogole o tym wspomniala. Nie trzeba byc geniuszem zeby sie domyslic, ze takie ksiazki sa pisane tylko i wylacznie dla kasy. A kto go teraz pozwie jak Osho nie zyje? Sam tekst opiera sie na laczeniu faktow i informacji prawdopodobnych z polprawdami, przeklamaniami i wreszcie totalnymi klamstwami. Zabieg podobny nieco do tego, jaki uzyl Dan Brown w powiesci "Kod Leonarda da Vinci".
Sama Wieslawa jest osoba religijna, bardzo zwiazana z Bogiem, Jezusem i swietymi. Osho zwykle byl sceptycznie nastawiony do tej trojki. O ile cenil Jezusa i nawet czesto go cytowal, to byl bardzo przeciwny tzw. swietym, kultowi Boga osobowego, Katolicyzmowi (i ogolnie religiom).
Trudno sie wiec dziwic, ze Wieslawa jest calkowicie sceptycznie nastawiona do Osho i jego nauk. Wg. niej, czlowiek rozwiniety duchowo powinien porzucic bogactwa, wszelki dobytek oddac biednym i reszte zycia spedzic na kleczkach. Swiat uwaza z padol lez. Taki wizerunek jest calkowita odwrotnoscia Osho. U Wieslawy spotykamy zwroty "Jezus powiedział ...", "Jezus mówił wyraźnie ...", "a mówił Jezus Faustynie" itd. Czeste odwolywanie sie do swietych, takich jak Faustyna, Ojciec Pio czy jakies inne wersety Bibli. No i w koncu odczucia sprzeczne z naukami Osho: "We mnie osobiście, gdzieś tam w środku tkwi większa potrzeba modlitwy - rozmowy z Bogiem niż samej medytacji. Mam potrzebę rozmów z Bogiem, Jezusem czy Aniołami."