Ciekawie piszecie
Apshne i
Plantator.
A ja posunąłbym (pozdrowienia dla Suwaka) się jeszcze dalej. Chyba Darek nawet kiedyś coś o tym pisał.
No bo jeżeli tak naprawdę, w tej ostatecznej, prawdziwej rzeczywistości nie istnieje czas(pewnie nie raz o tym słyszeliście, że jesteśmy uwikłani w iluzję czasu) to wniosek nasuwa się jeden.
Wszystkie nasze wcielenia odbywają się jednocześnie, wiem, że to pokręcone trochę, ale po prostu żyjąc tu w ciałach fizycznych mamy strasznie ograniczoną świadomość.
MadLukiCYTAT
Pierwszy post i od razu protest :-)
Ja sie nie zgadzam !!!
Nic nie zmusi mnie do powrotu "tutaj" pod żadną postacią !
Odbębnię swoje życie i cześć, koniec lekcji :-)
END ! FIN ! la fine dell'anno scolastico ! конец ! Ende ! קצה, סוף, גמר, קץ, פאה
Pozdrawiam
OK, jeżeli teoria reinkarnacji jest prawdziwa to będzie tak:
Myślisz tak ponieważ celowo zgodziłeś się na zapomnienie, w rzeczywistości masz większą wiedzę o sobie, gdy odejdziesz przypomnisz sobie wszystkie swoje poprzednie wcielenia i mając tą wiedzę zdecydujesz co dalej