|
Ja tylko raz osiągnąłem wibrę... tzn. drgawki lewej nogi i prawej ręki... ale potem przestały, bo nastąpiły "drgawki serca", czyli wystraszyłem się jak cholera... osiągnąłem to po jakieś poł godziny od zrelaksowania... ale pod powiekami też miałem światełko przed oczami, ale nie równomierne- jasność rospostarła się bardziej nad prawym okiem ;) ale tu problemik, bo nagle oczy chcą mi się otwierać i muszę je przymykać siłą... a ostatnie 3 dni zaniedbałem, bo nie chciałem przemęczać umysłu i spróbować nad ranem- ale były problemy ze wstaniem... teraz wiem, że trzeba po prostu próbować jeśli jesteś dość przytomny, trzeba spróbować po położeniu się, natomiast kiedy jesteś zmęczony, to obudź się nad rankiem... im bardziej jesteś wypoczęty umysłowo, tym szybciej przyjdą wibracje- trzeba mieć siły kierować tym rozbrykanym rumakiem jakim jest umysł :)
|