|
Musiałabym mieć na to ochotę. Wybacz bezpośredniość, ale jesteś dość agresywny w poglądach, więc mentalnie bym pewnie oberwała, a nie muszę się na to wystawiać... Ja nie muszę nikomu już niczego udawadniać, dzięki kilku osobom upewniłam się jeszcze i dostaliśmy wzajemne dowody...
Odbieram Cię na poziomie gardła i czakramu podstawy, jakby to były Twoje główne siły napędowe. Mam wrażenie, że jesteś trochę niezintegrowany - na jednym poziomie odbierasz coś, na innym coś innego i one się słabo łączą, taka jakby pewna schizofrenia. Ten Twój mental wygląda z daleka na silny, ale jakiś ... zamknięty na wyższe inspuiracje, ściągany w dół przez inne centra energii. Za to otwarty kanał komunikacji na poziomie gardła - pewnie masz możliwość telepatycznego porozumiewania się z określonymi istotkami. Tam siedzi też niezwykle silna wola, no taran wręcz, zdecydowanie i siła woli/działania... Do tego potrafisz generować silne emocje takie wybuchowe, w stylu zaperzyć się, zawziąść na coś... Ale gdy te agresywne energie opadną to z Ciebie bardzo miły człowiek pod spodem jest, chociaż nieco niezintegrowany:). Być może jest to tarcza, którą stosujesz wobec obcych osób... Tak - tarcza z połączenia mentala z gardłem i podstawy:) jak to mówią na szpic:). A pod spodem schowało się serce:) wcale nie twarde... i te lepsze wrażliwe energie i uczucia, dlatego z zewnątrz tak agresywnie wyglądało...
|