CYTAT(sonic3 @ 08.11.2007 - 01:04)

Czytałem kiedyś kilka artykułów o śmierci klinicznej, w jednym z nich pewna osoba opisywała, że podczas owej śmierci spotkała inne byty, które mieniły się mnóstwem nowych barw, których nie sposób zobaczyć na ziemi ludzkim okiem. Saki z rodziny kotowatych w większości nie widzą czerwieni, nie posiadają one w oku czopków odpowiadających temu kolorowi, owady widzą podczerwień. Nie ograniczałbym się tu tylko do widzenia myślę, że istnieje całe nowe spektrum zmysłów, nie tylko te spotykane w naszej przyrodzie ale także takie, o których nie mamy pojęcia, a być może bez których ktoś nie potrafi się obejść np. jak może wyglądać świat wykreowany za pomocą echolokacji? a to dopiero czubek góry lodowej :)
btw. W pewnym sensie odczuwanie ciepła i zimna też można zaliczyć do osobnego zmysłu, nie jest to dotyk mimo, że ciało o danej temp. nas dotyka.
Podsumowując: Ślepy w oobe może widzieć, i to nawet lepiej niż niejeden "zdrowy" człowiek.