Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Goraaaco Podczas Oobe, pozar? -.-
Koxx
post 04.11.2007 - 21:05
Post #1

Gość Rodziny
Grupa: Podróżnicy
*
Postów: 6
Dołączył: 04.11.2007
Nr użytkownika: 2485




Przegladnalem prawie wszystkie strony na forum dla poczatkujacych i byla mowa o bolu oczu, gardla, nog czy bolu calego ciala. Mam dosc (hm nietypowe?) doswiadczenie gdyz bedac w stanie wibracji i glebokiej medytacji( czy tez glebokiego transu) gdzie juz nie czuje ciala fizycznego, a jedynie czuje ze oddycham, pojawia sie goraco w moim ciele, czuje ze wchodze w "tunel" czy tez "kule swiatla" brne coraz bardziej do "gory" czy "przodu" i nagle pojawia sie bariera z ktora ciezko walczyc. Goraco staje sie tak uciazliwe ze nie wiem co mam robic. jak nic nie robie to goraco nie ustaje jak sie oddalam to do takiego stopnia ze wracam do swiadomosci. Kiedys ogarnelo mnie takie goraco ze moje cialo fizyczne bylo cale spocone. Ta bariera spowodowala prawie 2 letnia przerwe w doswiadczeniach. Teraz znow poczulem potrzebe doswiadczania. Pomozecie ?

Pozdrawiam.
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
kater
post 14.11.2007 - 12:36
Post #2

OBE maniak 15
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 171
Dołączył: 06.03.2007
Skąd: Kielce
Nr użytkownika: 717




ja dodam, wczoraj sobie medytowałem i też nagła potężna fala gorąca mnie dopadła, ale postanowiłem zastosować metodę byrdona czyli oddychania żywiołami i tak: ogień ciepło, woda zimno, powietrze nie działa na temp. jedynie na ruch i ziemia też nie na ciepło a na paraliż. Oddychałem wodą tzn wyobrażałem sobie że jestem pod wodą lodowatego arktycznego oceanu i tam wdycham wode do czakry serca a przy wydechu wydycham bąbelki powietrza normalne do wody i co 5 oddechów namagazynowaną energię wody rozlewam po całym ciele i wystarczyło 20-25 jakos takich sesji po 5 i ciało było rzeczywiście schłodzone do tego stopnia, że było mi za chłodno potem, ale pomyślałem tylko chwilke o ogniu i się wyrównało, a potem ziemia ziemia ziemia i ciała nie czułem w ogóle i trwało to od połozenia się do paraliżu tak z 15 minut, więc jak zaciepło to oddychać wodą i ją do czarry serca, no może nie do czakry, ale magazynować w grapefrucie (wielkość kuli) za mostkiem, a jak za chłodno to ogniem:)
Profile CardPM
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic