|
To że istnieje życie po śmierci bardzo łatwo można sprawdzić stosując metody Bruce Moena są takie proste, że ludziom aż ciężko uwierzyć że to co Tam widzimy to prawda. Nie raz miałem poprawne weryfikacje czasem takie, że aż powalała ich dokładność, a moje przekonania gdzieś głęboko skryte całkowicie się "rozpuściły" w skutek tych eksploracji mimo że wierzyłem że po śmierci życie dalej się toczy. Często mimo że w coś wierzymy musimy jednak naocznie tego doświadczyć żeby całkowicie mieć pewność że to tak jest.
Nie trzeba OOBE żeby badać życie po śmierci i inne dalekie Focusy choć przyznam że uczę się osiągania OOBE bo wydaje mi się że jest to jeszcze lepszy sposób eksploracji i bardziej że tak powiem wyraźny.
Czegoś takiego jak piekło i niebo nie ma są poprostu rejony systemu przekonań które za życia nabywamy choćby przez naszą religię i zasady które ona nam wpaja i jak ktoś bardzo wierzy za życia że jak będzie np. chlał to trafi do piekła to po śmierci ciała fizycznego to piekło naprawde bedzie miał dopóki go ktoś nie odzyska. Ale to już dłuższa dyskusja. :)
|