Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
> Przeprosiny
kamil
post 15.11.2007 - 16:03
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 257
Dołączył: 08.10.2006
Nr użytkownika: 144




naszła mnie taka refleksja i strasznie żle sie z tym czuje ,wiec chodzi o to ze ostatnio było tu sporo kłótni gdzie obraziem kilka osób, dlatego PRZEPRASZAM Z CAŁEGO SERCA KAŻDĄ OSOBE KTÓRĄ OBRAZIŁEM NA FORUM


niestety cały czas jest we mnie mały kłótliwy kamil , z którym cały czas walcze ale wygrywam 90 do 10 i wierze ze będzie coraz lepiej

pozdrawiam goraco

PEACE & LOVE
Profile CardPM
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
plantator
post 15.11.2007 - 17:44
Post #2


Guests








Zgadzam się całkowicie Draq, ale po co ograniczać ego - po coś je mamy:) Owszem kłótnie będą, ale to nieuniknione - nie dogada się nigdy nawet 10 ludzi, bo ilu ludzi tyle zdań i każdy choćby miał zdanie innych za świętość, to swoich racji też będzie chciał obronić - to naturalny proces, którego nie ograniczy zamykanie ego w klatce i tłumienie emocji...

Czytam w sumie dużo na forum, czasem nawet relaksacyjnie, ba, czasem nawet podpuszczę kogoś :) Nie dlatego, że świnia jestem (co najwyżej knurek), tylko po to, by się jakieś emocyje wytworzyły - czasami na serio tu aż mdło - ja wiem, miłość te sprawy, no ale coś poczytać tu trzeba, a ile w takiej kłótni się stron pojawia, nowych teorii, odmiennych spojrzeń - to jest w tym fajne!

Sam jestem wybuchowy - trudno, taki charakter, próbuję z tym walczyć, ale od 25 lat mi się nie udało pokonać tego :) Ale trzeba pamiętać, że to nie forum brytyjskich gentlemanów, czy forum japońskiej korporacji i toczenie dyskusji bez emocji - w tak emocjonującym temacie - to niemożliwość absolutna :)

Dobrze jest - a czasami ktoś ma zły dzień - pamiętajcie, że lepiej już sobie tu pokrzyczeć na kogoś - bo się nie znamy, niż nahuczeć na dzieci, żonę, czy matkę - zdrowe rozwiązanie :)

Taki przykład Darka, co sobie na Zusa nawrzeszczał nieprzyjemnie - w sumie niby nie powinien, ale z terapeutycznego punktu widzenia rozładował się i mu ulżyło, nie musiał więc spizgać sąsiada za to, że mu dzieńdobry dziwnym tonem powiedział xD
+Quote Post



Go to the top of the page
Start new topic