|
Ciekawe, Jeśli mamy z kimś kontakt, to jest jaknajbardziej możliwe, że moglibyśmy np. przesunąć krzesło stół, rzucić w kogoś nożem... Ciekawi mnie taka sytuacja: kładziesz się spać, ale nie z uczuciem miłości do innej osoby, ale wręcz z nienawiąścią ( jak do nauczycielki z polskiego) ale na poważnie do człowieka, który zranił, albo nawet zabił kogoś Ci bliskiego, i bierzesz nóż/siekierke/pistolet/piłe/rower/czołg, i wjeżdżasz mu w plecy. Ciekawe, nawet bardzo ciekawe, jeśli dotknąłeś nieświadomie we śnie dziewczyny, a ona była pewna, że to Ty to chyba moja hipoteza jest prawdziwa. Ciekawe... naprawde. I jeszcze miłe słówko dla kolegi, który wypowiedzał się przedemną: śkąd wiesz, że to nieprawda? na tym forum ludzie nie kłamią, są szczerzy, dorośli mężczyźni przyznają się że płaczą po nocach a Ty skreślasz prawdziwość i stwierdzasz, że to wytwór wyobraźni? Nie zgadzam się z tym co powiedziałeś tajemny Wojowniku. :/ Pozdrawiam, i nie zarzucaj takich rzec zy ludziom.
|