|
To nasze myśli tworzą astral (przynajmniej takie są teorie). Zatem wszystko od marzeń na jawie (wyobrażania sobie czegoś) poprzez sen, ld, obe jest podróżą do Poza, tylko o różnym dostrojeniu, lub za pomocą popularnych tu ponoć na forum ciałkach w różnych odmianach. Jak dla mnie jedno ciało to i tak za dużo. To myśli mają w astralu moc sprawczą, a właściwie jak już dawno temu zauważyłam, myśl jest działaniem (samym zdarzeniem) i siłą. Chodzi o to, że myśl i moment wykonania są tym samym - nie ma między nimi żadnej rozdzielność. Jedynie w momencie, kiedy nasza myśl jest mniej stanowcza, a ma w sobie najmniejszy cień wahania, którego sami możemy nie zauważyć od razu, w pewnym sensie przestaje mieć moc sprawczą, przestaje być samą istotą rzeczy. To dlatego niektórzy mają problem z wstaniem z ciała, kiedy mają ku temu najlepszą okazję. To dlatego, że myśl rządzi w świecie astralu i pewnie nie tylko w nim, większość z nas trafia do ospuo.
p.s. Draq - masz racje z tymi MTJotami itp. Moi NP dali mi wyraźnie do zrozumienia, że potrafię poradzić sobie bez nich, a pojawili się i pomogli mi tylko dlatego, że byłam nieco zmartwiona faktem, iż wcale ich nie mam (albo coś w ten deseń).
|