|
Czyli dla takich osób jak np. ja ;) którzy nie przepadają za nocnymi pobudkami po 4 h snu. Jest to metoda dzięki której wychodzę świadomie przynajmniej 2 razy w tygodniu. Jednak to że tak na mnie działa nie oznacza że na Innych będzie działać równie dobrze.
Jednym z warunków sukcesu jest 8-9 godzin snu. W moim wypadku wygląda to tak. Kłade się spać ok 23 ,w czasie tej nocki budzę się od 3 do 5 razy tylko bez żadnych budzików i innych wspomagaczy. Po każdym przebuzdeniu kładę się ponownie spać. A teraz UWAGA: przy 4 , 5 próbie zapadania w sen (godzina 6-8 najczściej) pojawia się charakterystyczny dzwięk (pisk lub szum) ,być może hipnagog. W tym momencie staram się nie reagować ,traktuję to jako rzecz normalną. (wcześniej wizualizowałem przekładanie nitki przez dziurke igły ,sprawiało to że pisk stawał się intensywniejszy ale doszedłem do wniosku że nie jest to konieczne). Po 2-3 pisku moje ciało fizyczne przestaje istnieć :) Czuje że nadal leże na łóżku ,więc postanawiam wstać lub też wyturlać się. Robie to już oczywiście ciałem astralnym. Wystarczy jeszcze otworzyć oczki i powinien pojawić się pokój wykreowany przez nasz umysł. Po powrocie jest bardzo duża szansa na kolejną podróż. Raz udało mi się wejść w ten stan 5 razy pod rząd.
Miłej zabawy :)
|