oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Co robię nie tak?
Noobek
post 26.01.2007 - 15:55
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Od kilku dni zainteresowałem się tematem oobe.
Ostatnio noc w noc próbuję osiągnąć ten efekt. Za każdym razem widzę, że jest coraz lepiej, ciągle weryfikuje coś w mojej metodzie, ale może uzyskam tu jakieś porady od was, by przyśpieszyć ten proces?

Opiszę jak to wyglądało u mnie ostatnim razem.
Położyłem się spać dosyć późno, ale jak zwykle nie mogłem zasnąć. wobec tego pomyślałem, że co mi szkodzi spróbować? Nie będę bezczynnie leżał.
Położyłem się wygodnie (chociaż co jakiś czas zmieniałem pozycję). Wizualizowałem różne rzeczy, czasem starałem się myśleć o czymś konkretnym, innym razem porostu nie myśleć o swoim ciele.
Po pewnym czasie zaczynałem czuć mrowienie w różnych częściach ciała, które raz słabło, a raz stawało się mocniejsze. (kiedy wykonywałem jakiś nieznaczny ruch, np. by się podrapać, miałem wrażenie jakbym poruszał dwie rękami naraz - dwiema prawymi :))
Dalej próbowałem osiągnąć "wibracje" właśnie koncertując się na jakiejś jednej rzeczy. Wtedy pojawiały się w mojej głowie jakieś wspomnienia - zwykle sprzed kilku lat, zupełnie bzdurne, mało ważne. Wibracje się pojawiały, ale tylko na chwilę. Nie mam pojęcia dlaczego znikały (ten stan "wibrowania" ciała znałem już wcześniej, zanim się dowiedziałem, że to objaw oobe, pojawiał się spontanicznie i trwał dopóki go nie przerwałem powodowany strachem).
Nie wiem, czy mam się koncentrować na wibracjach, czy może lepiej nie?
Męczyłem się tak koło dwóch godzin, zanim stwierdziłem, że już dzis nie dam rady i trzeba dać sobie spokój.

I teraz najciekawsze. Każda próba zaśnięcia powodowała pojawienie się lekkich wibracji, mimo, że już ich nie chciałem (no, ale znów szybko znikały).
Potem miałem trudności z poruszeniem się (chyba wywołałem u siebie coś jak paraliż senny, mogłem unieść głowę, która jednak szybko opadała z powrotem; żadna inna część ciała nie chciała nawet drgnąć).
Potem jeszcze długo, zanim zasnąłem miałem wrażenie posiadania każdej kończyny w dwóch egzemplarzach (albo mam niezłą wyobraźnię, albo dokonałem częściowego wyjścia z ciała).
I dziś, kiedy się zatrzymam w miejscu na moment, mam wrażenie jakbym czuł to drugie ciało. Możliwe, bym je uwolnił częściowo i teraz nie mogło wrócić?

Od poprzednich prób zmieniło się tyle:
Już się nie boję momentu "oderwania" od ciała (podobno bariera strachu jest najtrudniejsza do pokonania)
mam znacznie spokojniejszy oddech (płytki, jak właśnie w czasie paraliżu sennego)
Serce bije znacznie spokojniej (przy poprzednich próbach chyba właśnie bicie serca mnie rozpraszało).

Więc pytam, nasuwają się wam jakieś sugestie, jakieś porady, które mogłyby być pomocne w moim przypadku?
I jeszcze jedno: podobno oobe można osiągnąć za pośrednictwem świadomego snu. W jaki sposób (świadome śnienie zdarza mi się czasem spontanicznie)?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
psxi
post 12.02.2007 - 23:11
Post #2


Przechodzień

Grupa: Podróżnicy




A najlepiej jak tos cie wyciagnie z ciala<pomoze>
Go to the top of the page
 
+Quote Post



Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park