CYTAT(sogliv @ 05.12.2007 - 18:08)

GRUPA ASTRALNYCH PODRÓŻNIKÓW...
TO JAKIŚ ŻART???.....TO COŚ JAK "WSZYSTKIE ŚWINIE SĄ RÓWNE ALE INNE SĄ RÓWNIEJSZE"???..HAHAHAHE!!:((((
Wiesz co, wydaje mi się, że jest tu analogia do szkoły. Na przykłąd jestem w pierwszej klasie. Wiem, że jest jeszcze druga klasa, wiem, że są i starsze a potem gimnazjum itd. Wkurza mnie to, że jestem dopiero w pierwszej klasie, ci w drugiej wydają mi się ważniejsi niż ja, trzymają się razem ( w końcu są już rok dłużej razem). Frustuje mnie to oczywiście. Ale gdy chwilę pomyślę rozsądnie znajdę odpowiedź... Oni pewnie są dojrzalsi ode mnie ( w końcu są starsi o rok). Może bym czasem przeszkadzał, jestem jeszcze odrobinę dziecinny. Mam co prawda zasób wiedzy szerszy niż pozostali pierwszoklasiści, ale emocjonalnie nie za bardzo nadaję się do tego towarzystwa.
No i ciekawa sprawa. Jestem starszy o rok, dojrzalszy, dostałem promocję do drugiej klasie. Już nie burzę się przeciwko podziałom na klasy. Już oczywistym wydaje mi się, że pierwszaki chodzą do pierwszej klasy a drugoklasiści do drugiej. Widzę, że rok temu nie pasowałem do tego towarzystwa. Być może teraz wkurza mnie to, że ci starsi ode mnie są w TRZECIEJ klasie. No a może jednak już nie. Może zrozumiałem, że podziały są potrzebne (jeśli akurat SĄ potzrebne)...
NIe myśl sobie że się wymądrzam. Nieraz zastanawiam się czy aby na pewno się nadaję do grupy AP. Nie wiem, czy dałbym sam sobie akces do grupy, gdyby to ode mnie zależało. Nieraz się zastanawiam, czy wnoszę coś do AP. Często zrzera mnie frustracja z tego powodu ( bo ciężko mi o obe, bo w medytacjach często widzę wyłącznie ciemność...Ale mam nadzieję, że jednak cokolwiek wnoszę do Grupy. Że z czasem zacznę dawać coraz więcej...
Pozdrawiam Cię i innych:)