|
Ja jak jestem spięty czy nie mogę zasnąć, wyobrażam sobie pole pełne wiatraków, skąpane słońcem, w tle są góry, duże, kamieniste i nienaturalne. Z drugiej strony rozpościerają się równiny, z jeziorami od których odbija się światło. Trawa jest idealnie zielona, poruszana lekkim wiatrem tak samo ja wiatraki ;) Wystarczy chwila i jestem rozluźniony. Tak samo jak kontaktuje się z NP, wyobrażam sobie ich sylwetki, dotyk na ramieniu, twarzy, plecach, oddech na policzku itd. W dzieciństwie wyobrażałem sobie wielką wieże, na którą uciekałem i byłem ponad wszytkimi ;)
Naprawdę gdyby nie wyobraźnia, nasze życie było by puste, mechaniczne i jałowe jak w książkach Orwella. Co więcej wyobraźnia jest niezbędna w projekcjach astralnych czy medytacji. Jest wspaniałym zabarwieniem naszego życia. Działa także na naszą podświadomość, autosugestie, pomagając nam w życiu codziennym.
|