oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Skutki Praktykowania Obe I Technik Rozwoju świadomości Z Tym Związanych, czyli, co ta praktyka wniosła do Waszego życia, światopoglądu, itp.
krzysztof
post 10.12.2007 - 13:22
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


Proszę, by każdy, kto traktuje swoje doświadczenia poważnie wypowiedział się w tym wątku. Podsumujcie proszę swoje doświadczenia, napiszcie, co one Wam dały, co Wam uświadomiły, jak Was zmieniły, Wasz światopogląd, sposób bycia i patrzenia na innych ludzi. Pokażcie światu owe skutki praktykowania OBE. Świat naprawdę tego nie zna, dlatego ksiądz najczęściej ma monopol na prawdę o OBE.

Nie pozwalajcie na to. I pamiętajcie: tylko uczciwą, rozważną, grzeczną i otwartą dyskusją z widocznym poszanowaniem rozmówcy jesteśmy w stanie skutecznie odpowiedzieć na każde zarzuty i przy okazji wnieść coś nowego do świadomości własnej i innych ludzi.

Nie zatrzymujcie Waszej wiedzy i refleksji dla siebie. Napiszcie jacy byliście przed rozpoczęciem praktyki i jacy jesteście teraz.

wątek ten zainspirowany został tym wątkiem.

>>tematy z wyżej wymienionego wątku przeniesione<<
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
krzysztof
post 10.12.2007 - 13:24
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


Cieszę się, że taka ładna dyskusja na tym Forum powstała. To spory krok naprzód! :)

Moim zdaniem naszym celem Tu i Teraz jest dotrzeć do prawdy, jakakolwiek by ona nie była, gdziekolwiek nie byłaby ona ukryta. Nie ważne czy jesteś Katolikiem, Muzułmaninem, Taoistą, OBEManiakiem, Socjologiem, Psychologiem, Huj-Wie-Logiem, Programistą .NET, Operatorem Koparki, Sportowcem, Starszym Specjalistą, czy Politykiem (kolejność przypadkowa).
Jeśli ludzie z różnych kręgów nie nauczą się wreszcie ze sobą rozmawiać to w końcu ludzkość wyginie! Starajmy się przy tym nie oceniać jawnie intencji rozmówcy, bo łatwo to można odebrać jako osąd a stąd blisko już do bezsensownej kłótni.
Krótko mówiąc, bez cywilizowanej wymiany poglądów i doświadczeń do prawdy nie dojdziemy.

Odnośnie podlinkowanego przez Dominika artykułu:

"W tych doświadczeniach [dośw. OBE - mój przypis] przyjmuje się zasady filozoficzne, pewne elementy o budowie energetycznej człowieka, a także praktyki zapożyczone z systemów Wschodu: jogi i zen, które to systemy bazują na bezosobowym pojęciu Boga."

Prawda, że filozofie Wschodu bazują na takiej ideologii, ale ja (jako osoba, która przez pewien czas doświadczała OBEet i praktykowała m.in. medytację zen) nie postrzegam Boga/Stwórcy jako istoty bezosobowej, choć mam za sobą parę latek praktyki ćwiczeń medytacji zen i podobnych (notabene opisywanych też przez głęboko wierzącego chrześcijanina Johannesa B. Lotz Si).

"Należy podkreślić, że wszelkie ingerencje w podświadomość, otwieranie się na ?podróże poza ciałem? tzw. astralne ? mają na celu otwarcie się na określone energie ? nazywane np. ?duchami opiekuńczymi?. Niestety nie są to żadne dobre duchy, a tylko złe duchy podające się za ? aniołów światłości?, które tylko czekają aby człowiek otworzył dla nich swoją sferę duchową. A czyni to właśnie poprzez technikę OOBE, NDR, czy LD. Wszystkie te techniki i im pokrewne są technikami OKULTYSTYCZNYMI, pociągającymi za sobą ciężkie konsekwencje duchowe, zniewolenia, a nawet opętania demoniczne."

Można oczywiście założyć, że to "Jutrzenka" podaje się za dobrego aniołka i zwodzi mnie na złą drogę iluzji tym uczuciem Miłości.
Jakie byłyby uczynki złego aniołka? Dlaczego mamy unikać czegoś, co emanuje Miłością w swej najczystszej znanej nam formie?

Skąd możemy mieć jakąkolwiek pewność, że wiedza przekazywana w Piśmie nie została przeinaczona, okrojona? O ile bardziej łatwowierni są Katolicy wierząc w teksty z Biblii od OBEnautów, którzy zawierzają Bezwarunkowej Miłości, której tak zwyczajnie doświadczają?

@Dominiku: proszę zapytaj swojego księdza (zależy mi na tym, bo ja do "kiościoła" od lat nie chodzę) czy zły anioł może emanować Najczystszą Miłością, jakiej wśród żywych ludzi ze świecą szukać?

Jeśli ten ksiądz naprawdę coś wie, to odpowie Ci, że zły anioł potrafi "podrobić" nawet ową Miłość. Wszak Lucyfer (jego imię znaczy tyle, co ?Jutrzenka?) był jednym z najwyższych archaniołów zanim został strącony.

Cytat:

"Po ich uczynkach poznacie ich" - mówi Pismo.

Proszę, zatem: czy komukolwiek obecnym na tym Forum jakakolwiek istota nie-fizyczna, Bóg, Stwórca, NP, Opiekun, Anioł, itp. wyrządziła jakiekolwiek zło? Proszę o rzeczowe wypowiedzi.

Teraz z drugiej strony:

Skąd mogę mieć pewność, że obecna forma nauczania, jaką oferuje Kościół jest formą właściwą dla naszych czasów i poziomu rozwoju ludzkiej świadomości? No, chyba, że rozwój świadomości i co za tym idzie - rozwój cywilizacji jest zły. Kto wie? Może powinniśmy tak, jak Indianie, całe tysiąclecia spędzać wykonując, co rok ten sam cykl, te same czynności za pomocą tych samych narzędzi, zapewniających przetrwanie gatunku? Swoją drogą od Indian też wiele można się nauczyć, np. szacunku dla przyrody.

"Należy dodać, że łatwo jest wejść w owe praktyki ale trudno się uwolnić od gorzkich konsekwencji w postaci nieświadomie zaproszonych złych duchów do naszego życia."

Jeśli o mnie chodzi uważam, że byłem opętany zanim zacząłem świadome praktyki z medytacją i OBE. Moje zainteresowanie rozwojem duchowym wzrosło, po tym jak wyzwoliłem się z tego opętania. I powiem Wam, że moje uczynki w tamtym okresie naprawdę wskazywały na coś złego! Na szczęście Ktoś Niefizyczny pomógł mi i dzięki tej pomocy udało mi się wyrwać spod wpływu istoty, której celem było zabijać i niszczyć (bynajmniej nie karaluchy). Moje zachowanie i cele jakie zacząłem sobie stawiać na zawsze uległy zmianie. Jestem innym człowiekiem.

Po tym opętaniu, był czas doświadczeń OBE, który się zakończył na moje własne życzenie. Nie praktykuję już czynnie OBE od kilku lat i mam sie świetnie. Po po prostu życie Tu i Teraz wydaje mi się teraz ważniejsze.

"Trzeba dodać, że szkody z powyższych technik ponosi także nasza psychika, ludzie odczuwają, a nawet widzą coś czego nie można zobaczyć, zaczynają odbierać niewidzialny świat złych duchów, a to doprowadza ich psychikę do ruiny. Halucynacje, opresje, dziwne zachowania praktykantów tych technik powodują, że trafiają oni do szpitali psychiatrycznych."

Przykro mi to słyszeć, nie spotkałem się do tej pory z takim przypadkiem, a siedzę w temacie od lat. Przeciwnie, słyszałem do tej pory o jednym tylko negatywnym aspekcie związanym z OBE - o ujawniających się lękach przed OBE.
Czy autor artykułu mógłby podać jakieś konkretne, udokumentowane przypadki? ;) Chętnie dowiem się więcej.

"Pamiętajmy więc: gdy odczuwamy zgubne skutki praktyk OOBE itp należy udać się na modlitwę uwolnienia do ks. egzorcysty, albo do grupy Odnowa w Duchu św., a wcześniej wyspowiadać się z grzechu okultyzmu i wyrzec się tych technik. Inaczej zły duch przyciągnięty naszymi duchowymi eksperymentami będzie nadal miał wpływ na nasze życie. Tam bowiem, gdzie nie ma Boga, panoszą się złe duchy."

Proszę też niniejszym, by każdy, kto traktuje swoje doświadczenia poważnie wypowiedział się w tym wątku. Podsumujcie proszę swoje doświadczenia, napiszcie, co one Wam dały, co Wam uświadomiły, jak Was zmieniły, Wasz światopogląd, sposób bycia i patrzenia na innych ludzi. Pokażcie światu owe skutki praktykowania OBE. Świat naprawdę tego nie zna, dlatego ksiądz najczęściej ma monopol na prawdę o OBE.

Nie pozwalajcie na to. I pamiętajcie: tylko uczciwą, rozważną, grzeczną i otwartą dyskusją z poszanowaniem rozmówcy jesteśmy w stanie skutecznie odpowiedzieć na takie zarzuty i przy okazji wnieść coś nowego do świadomości innych ludzi i swojej własnej. Nie zatrzymujmy naszej wiedzy i doświadczenia dla siebie.

Nadworny Sztywniak Drewniaczny i Dyplomowany Pouczacz Innych (NSDiDPI).

<< Precz z wirusem "HiHi"!! Niech Żyją Sztywniaki!!!>>

Pozdro :)

EDIT: trochę pozmieniałem treść posta, bo pospieszyłem się z wpisem, sorki dla tych co odpowiedzą na ten post w międzyczasie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kronopio
post 10.12.2007 - 14:46
Post #3


zdrogi.blogspot.com
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(krzysztof @ 10.12.2007 - 13:24) *
Cieszę się, że taka ładna dyskusja na tym Forum powstała. To spory krok naprzód! :)


Zgadzam się z przedmówcą:)

Co do oobe oraz szeroko pojętej ezoteryki.
Jestem człowiekiem poszukującym. Jako że wychowany zostałem w wierze katolickiej szukałem duchowości w kościele. Byłem mozna by rzec bardzo religijny czy tez uduchowiony, zagłębiony w temacie, jednak wiele elementów tego systemu było dla mnie niezrozumiałych. Zaczęły się niewygodne pytania. Zawsze omijałem wszelkiego rodzaju grupy: oazowe, różańcowe, misyjne etc. gdyż uważam że są najbardziej zakłamane. Indoktrynują, wykorzystując przy tym niewinne (naiwne) dzieci. Nie dają wiele w zamian.

Miałem szczęście spotkać w kościele wartościowych ludzi. Znałem księdza który zaznajomiony był z energiami. (cos a la reiki) widział aury zajmował się hipnozą i ogólnie był wariatem i ekscentrykiem. Nie za bardzo pasowało mi to do obrazu pobożnego księdza.

Poznałem też kościół i jego struktury od wewnątrz. Seminarium przypomina trochę obóz przetrwania, mozna sobie skrzywic psychikę. Proceder jakiego dopuszczają się niektórzy księża (zaczynając od pijaństwa a kończąc na...wstyd mówić) Istnieje tez oczywiście cała masa uczciwych ludzi w kościele, nie chodzi mi nawet o wiernych ale w samych jego strukturach. znam kilku misjonarzy którzy poświęcają swoje zdrowie żeby nie tyle nawracać co polepszyć byt afrykańskich społeczności (np. w Tanzanii)

Mówienie o księżach jak o debilach którzy na niczym się nie znają tez nie jest zgodne z prawdą. Księża są wykształceni i w większości bardzo inteligentni, nie łatwo wygrać z nimi polemikę. Poza tym są szkoleni do odpierania ataków "niewiernych".

Wracając do tematu. Ponieważ oobe doświadczam od dziecka a byłem wtedy Małym niewinnym aniołkiem to raczej naginaniem faktów będzie twierdzenie o opętaniu przez złego ducha! Pewnie jakieś karmiczne naleciałości, ups zapomniałem że tego argumentu raczej nie będzie potrzeby odpierać.

Nie jestem w stanie powiedzieć co dał mi kościół katolicki. Nie mówię też że nic mi to nie dało. Myślę że to był pewien etap w życiu. Nie należy zapominać że wszystko ma swój cel. To że urodziliśmy się w Polsce, wychowali w wierze KK nie było przypadkiem. Każdy kto rozwija się duchowo, choc może brzmi to trochę pysznie, tym bardziej doceni wolność jaka daje wiedza a nie wiara. Myślę że odrzucanie słowa "wiara", jak robi to wielu przewodników, nie jest najlepszym rozwiązaniem. Elementy wiary występują na drodze rozwoju. Przykład: Kiedy ktoś mówi o oświeceniu, medytacji, wychodzeniu z ciała wpierw zanim zaczniemy doświadczać musimy wziąć to na słowo. Gdyby nie to musieli byśmy odrzucić wszystko co nie pochodzi od nas samych. Na pewnym etapie Drogi nauczyciele i przewodnicy są konieczni.

Paradoksalnie teraz kiedy juz nie mam za wiele wspólnego z religią patrząc z perspektywy, doskonale pojmuję sens niektórych przekazów. Proponuję zrobić eksperyment i przejść się na jakąś spokojną mszę z niewielka liczba uczestników. Jak pięknie nabierają sensu niektóre słowa.

Odrzucając kościół powinniśmy tez pamiętać że nauka Jezusa ma w sobie wiele mądrości i piękna a przede wszystkim miłości. Wystarczy słowo Jezus zastąpić słowem Miłość a wszystko staje się jasne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie
- krzysztof   Skutki Praktykowania Obe I Technik Rozwoju świadomości Z Tym Związanych   10.12.2007 - 13:22
- - krzysztof   Cieszę się, że taka ładna dyskusja na tym Foru...   10.12.2007 - 13:24
|- - Kronopio   CYTAT(krzysztof @ 10.12.2007 - 13:24...   10.12.2007 - 14:46
- - leon   Fajny temat Krzysztofie,ale na początek dla zach�...   10.12.2007 - 13:31
- - krzysztof   Masz rację leon, sorki;) juz piszę. Może jeszcz...   10.12.2007 - 14:25
- - Meshu   Zacząłem inczej spostrzegac świat... Bardziej s...   10.12.2007 - 14:52
|- - krzysztof   CYTAT(Meshu @ 10.12.2007 - 14:52) Z ...   10.12.2007 - 14:59
- - krzysztof   Zgadzam się z przedmówcą! :) EDIT: się zn...   10.12.2007 - 15:03
- - Meshu   No, pomedytuj. Tylko jak... Siedze sam w pokoju, p...   10.12.2007 - 15:03
|- - Dagon   CYTAT(Meshu @ 10.12.2007 - 15:03) No...   10.12.2007 - 17:38
|- - Kronopio   CYTAT(Dagon @ 10.12.2007 - 17:38) Co...   10.12.2007 - 17:52
- - Franki   Hmm, skuti sa takie, ze jak widze zula na ulicy, t...   10.12.2007 - 15:37
- - krzysztof   proszę, trzymajcie się tematu! :( Osoby, kt...   11.12.2007 - 12:28
- - Meshu   No, wiosna przyjdzie będzie ciepło. Zoribmy wypa...   11.12.2007 - 14:07
- - tom   U mnie więcej pozytywnych skutków :D ogólna lep...   11.12.2007 - 17:31
|- - Kronopio   CYTAT Obecnie niestety, to znakomite samopoczucie...   12.12.2007 - 22:21
- - Plantator-Dziubas   ---   14.12.2007 - 02:43
- - anula   Zastanawialam sie niedawno nad tym w jaki sposob o...   14.12.2007 - 16:01
- - ja:)   No co ja mogę powiedzieć... Obe nie osiągnąłe...   15.12.2007 - 19:35
2 Stron V   1 2 >


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park