|
|
10.12.2007 - 03:00
Post
#1
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
a wiec,
obe - wiadomo - dla mnie osobiscie wyjscie z ciala i robienie czego sie zapragnie otóż, nigdy bym tego nie robil,walilo mnie to lecz -- na nieszczescie losu komus stala sie krzywda dowiedzialem sie ze ta osoba jest w stanie spiaczki po wypadku samochodowym. wiec zaczalem robic jak to pieszczotliwie nazywam - skoki wychodzilem z ciala namierzalem osobą- te wlasnie w spiaczce i staralem jej sie pomoc a wygladalo to tak: wychodze z ciala, namierzam na panoramie jej swiatlo(poczatkowo bylo szaro wyblakle) i przemieszczalem sie do niej - okolice paryza potem znizalem lot i wchodzilem do pomieszczenia(klinika) poczatkowo zaczalem masowac jej serce,pobudzac kore mozgowa,postac nie byla juz materialna, stala sie przezroczysta z zarysem ciala, jak przeswiatlenie, tak wiec masowanie serca i kory mozgowej dawka zdrowej energii odemnie, i bum! - wywalilo mnie na wysokosc, na ktorej bylem,ale- jej swiatlo nie bylo juz wyblakle,tylko inne - przenikajace sie braz i czerwien, wiec zaczalem ponawiac zabiegi i znowu bum! ta sama wysokosc i te same kolory, kolejny raz ponowilem te zabiegi i bum to samo , ale tym razem jej kolor byl totalnie zielony nie wiedzac co sie dzieje zakonczylem seans- skok, i zabralem sie do pracy, wtedy ostro pracwalem z kumplem ktory mial posredni kontakt i informacje o tej osobie w spiaczce. i wiecie co? 40 minut po skoku mial telefon ze wybudzila sie ze spiaczki. ale to nie wyszstko, powiedzialem tez gdzie lezy i miejsce sie zgadzalo, powiedzialem co jej dolega, i niestety nadal sie zgadza, uszkodzenia kregu szyjnego i paraliz od pasa w dol. aktualnie staram sie jak moge jej pomagac ale nie wiem na ile to pomaga, bo osoba ktora jest przy poszkodowanej, nie daje sygnalow o czymkolwiek... i co wy na to? mozliwe czy nie? dla mnie tak, ale czuje ze jesli pomagam to malo, a daje z siebie wszystko, i wiem ze 3 skoki dizennie to przegiecie, bo serce boli potem. |
|
|
|
![]() |
10.12.2007 - 18:57
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
to teraz jeszcze trzeba sie dowiedzec czy cos pomogło ja wlasnie sie wczesniej tak zastanawialem
Bo Darek mowil ze mozna leczyc to czemu prawie nikt wczesniej tego nie robil przeciez tyle ludzi jest sparalizowanych itp a ci co wychodza moga chociaz prubowac pomagac dopiero 1 raz slysze ze ktos pomaga osobie ktorej nie zna ja jak sie juz naucze wychodzic to bede prubowal jak najwiecej ludzi wyleczyc albo chociaz troche im pomuc no ale ja nie mam do nikogo pretensji itp. zebyscie mnie zle nie zrozumieli itd. Pozdrawiam |
|
|
|
KOJO Pomoc osobie w spiączce 10.12.2007 - 03:00
plantator --- 10.12.2007 - 12:51
Kronopio CYTAT(KOJO @ 10.12.2007 - 03:00) moz... 10.12.2007 - 13:48
Meshu jakbyście mogli, nie wiem czy dalej jest, ale rac... 10.12.2007 - 14:45
KOJO emm, przydaloby sie zdjecie,
miejsce gdzie lezy,
... 10.12.2007 - 15:08
Meshu http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,66919,2725870.h... 10.12.2007 - 15:12
plantator --- 10.12.2007 - 15:15
Meshu Planti, nie zrozumiałeś mnie... Ewa Błaszczyk, ... 10.12.2007 - 15:18
plantator --- 10.12.2007 - 15:49
KOJO no wlasnie?
bo tak na dobra sprawe obidzic a dopr... 10.12.2007 - 16:08
Radzioo Ostatnio na Dwójce leciał o nich program. Ta dzi... 10.12.2007 - 16:10
KOJO to jeszcze Radzioo, powiedz ktora to dziewczynka z... 10.12.2007 - 16:13
Radzioo Zdaję mi się, ze ona ma 3 córki. Jej nie ma na ... 10.12.2007 - 16:16
Radzioo http://images.google.pl/imgres?imgurl=http...6lr%3... 10.12.2007 - 16:19
Radzioo MAM ZDJĘCIE!!!
http://kobieta.gazeta... 10.12.2007 - 16:21
set.h Uff przeczytałem artykuł. W głowie się nie mie... 10.12.2007 - 16:33
KOJO dobra lookne na foto i dzialam 10.12.2007 - 16:51
KOJO no bylem raz, troche niewyraznie, ale namierzony i... 10.12.2007 - 17:05
KOJO postac byla silna, w tamtym przypadku byla mala i ... 10.12.2007 - 17:14![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |