oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

> Spotkania w OBE
kelme
post 18.12.2006 - 15:25
Post #1


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Witam
Mam kilka pytań, oto one :
1 Czy zwiedzajac w astralu rozne miejsca (np. pokoj sasiada :D ) beda one wygladac tak jak w rzeczywistosci ?
2 Obserwujac jakiegos czlowieka (np.sasiada robiacego porzadki w pokoju :D ) jaka mamy pewnosc ze nie patrzymy na istote stworzona przez nasz umysl ? I jak to rozpoznac ? I czy w ogule mozna widzec zywych ludzi bedac w astralu ?
3Czy bedac poza cialem mozna spotkac osobe bedaca rowniez w astralu?(np. sąsiada:D )
Go to the top of the page
 
+Quote Post
 
Start new topic
Odpowiedzi
Hubert:)
post 16.02.2007 - 20:43
Post #2


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Hejka...

Sorki, może pisze w złym temacie...

Już od dłuższego czasu (około pół roku) próbuję osiągnąć oobe... ale od kilku dni zaprzestałem prób. Nie mam na to czasu... ani sił. Staram sie bardzo, no ale nie o tym chce pisać.

Chodzi o to że zacząłem pisac dziennik snów. Jak mi sie nudzi na lekcjach to otwieram mój dziennik i tam notuję wszystko. Fajnie bo potem można przeczytać i wszystko sie pamięta :P opisałem juz z 5 snów, i przedwczoraj zaczęło się coś "dziać" obudziłem się jak zwykle rano przed szkołą, około 6.50. i jak zwykle zamiast wstać, pomyslałem sobie.."jeszcze 10 minut" i nastawiłem budzik na 7.00. i "przyśniło" mi sie coś dziwnego:
że zacząłem romawiać z ludzkim drzewem. Jakby taki starzec który wygląda jak drzewo. On mi o czyms tam opowiadał i nagle uświadomiłem sobie że przeciez ja śnie (?) byłem we snie i wiedziałem o tym. Nagle sie obudziłem i postanowiłem to powtórzyc. Wyszystko działo sie tak szybko w swiecie rzeczywistym bo zaledwie z 1 minutę, ale w śnie zdawało się to trwać dość chwilkę. Po następnych przebudzeniach zacząłęm to kontrolować, znaczy sie zapadanie w sen. Czy to było LD? coś nie za bardzo interesuje mnie LD... więc nie wiem...

Ale to jeszcze nie koniec. Ten drzewomen zaczął ze mną rozmawiać na temat OOBE i świata astralnego. Mówił mi że tam jest zupełnie inaczej niż ja myślę, zapytałem go więc jak tam jest.. a on na to, że może mi pokazać i mnie tam zabrać.
Potem jakby zaczęliśmy leciec w stronę światła. On powiedział że już blisko. Pojawiły się u mnie w realu wibracje i odgłosy. Czułem że już byliśmy blisko. No i nagle zadzwonił mi budzik, ten ustawionyna 7.00.

Ale byłem wnerwiony ]:( tragedia... mam kilka pytań, kto to był? Czy to był mój pomocnik, strażnik itd...? Czy to było LD? Co o tym wszystkim mam mysleć? :/

Prosze o odp...
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Posty w temacie


Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park